34/2008 NGP

Piotr Lisiewicz
À propos autorytetów. „Polityka” odkurzyła to pojęcie i wyszło jej z sondażu, że największym autorytetem w Polsce jest osobnik o nazwisku Owsik czy jakoś podobnie. Cóż, lata 90. były czasem, kiedy chuligani posługiwali się kijami baseballowymi, zaś media okładały osoby myślące niesłusznie intelektualnym „bejzbolem”, czyli wypowiedziami autorytetów. Jeśli powiedziałeś coś niezgodnego z obowiązującym poglądem, mogłeś mieć zęby wybite Geremkiem, nos rozbity Szczypiorskim, żebra połamane Mazowieckim, rękę złamaną Szymborską, twarz zmasakrowaną Michnikiem itp. Mamy rok 2008 i chuligani nieco ucywilizowali się – „bejzbole” wyszły u nich z mody. Autorytety też już nie te – tyle razy używane były do trzaskania po mordzie nieprawomyślnie myślących, że ich większość poszła w drzazgi i jest nie do...
Jacek Kwieciński
To oni nie tylko podchwytują wspomnianą modę, ale sprawiają, że wręcz bezczelne, skandaliczne, haniebne (np. wobec prezydenta) postępowanie czołówki PO pozostaje całkowicie bezkarne, jest racjonalizowane i usprawiedliwiane. Bądź ignorowane (jedna z delikatniejszych wypowiedzi Niesiołowskiego: „My walczymy o Polskę, a oni o władzę”; o postaci Komorowskiego, przynajmniej tutaj, z obrzydzenia, nie wspomnę). Postawię tezę pewnie oryginalną: PO będzie górą, bo chamstwo i bezczelność są wysoko cenione, są trendy w naszej współczesnej cywilizacji. Łudzono się, iż Trybunał Konstytucyjny uzna komisję ds. szukania haków na opozycję za niezgodną z prawem. Było to mniemanie naiwne. Ów Trybunał (podobnie jak wiele innych sądów) działa w tzw. określonej sytuacji. Powoduje ona, iż jego werdykty są...
Grzegorz Górny
Włoski pisarz Vittorio Messori pisze, że o przyszłości Europy zadecydował jeden sen. W portowej Troadzie, na miejscu, gdzie dawniej wznosiła się Troja, Pawłowi z Tarsu przyśnił się nieznajomy Macedończyk, który błagał go: „Przepraw się do Macedonii i pomóż nam!”. Do tamtego momentu apostoł głosił Ewangelię głównie w Azji Mniejszej. Następnym etapem jego podróży misyjnych miała być azjatycka Bitynia, jednak pod wpływem nocnego widzenia Paweł zmienił plany i przeprawił się do Grecji. Jak zauważył brytyjski historyk Christopher Dawson, ta podróż św. Pawła z Azji do Europy, z Troi do Filippi wywarła większy wpływ na przyszły bieg dziejów i kształt kultury Starego Kontynentu niż jakiekolwiek inne wydarzenia tamtych czasów. Kardynał Jean-Louis Tauran uważa, że „w wyniku decyzji Piotra, by...
Paweł Paliwoda
Fundamentalizm fikcyjny i realny Do kanonu ideologicznej poprawności w środowiskach liberalnej lewicy Zachodu weszła demonologia, która głównym sprawcą represji motywowanych religijnie okrzyknęła chrześcijaństwo. Wszelkie doniesienia o masowych mordach na chrześcijanach są tam przyjmowane niechętnie lub bagatelizowane. Tymczasem w wielu krajach na świecie to właśnie bycie chrześcijaninem wymaga wielkiego hartu ducha i poświęceń. Wyznawcy tej religii narażeni są permanentnie na utratę życia, ale także ustawiczne szykany uniemożliwiające naukę, podejmowanie pracy w wielu zawodach, dyskryminację w życiu publicznym i prywatnym. Informacje o tym z trudem przedostają się do opinii publicznej krajów zachodnich i pochodzą głównie z relacji misjonarzy oraz od lokalnych władz kościelnych. Na...

Pages