Historia

Piotr Lisiewicz
„Nie martwcie się. Bóg i Matka Boska Częstochowska, Królowa Korony Polskiej, nie opuści nas i ześle nam człowieka, jak ksiądz Kordecki, jak Joanna d’Arc we Francji. Człowiek ten stanie na czele armii, doda odwagi i nastąpi zwycięstwo. Bliskim jest ten dzień. Nie minie dzień 15 sierpnia, dzień Matki Boskiej Zielnej, a wróg będzie pobity” – mówił proroczo ksiądz Ignacy Skorupka w dniu swoich 27. urodzin oraz imienin Ignacego 31 lipca 1920 roku. Cenzura PRL zakazywała publikacji o księdzu Skorupce „ze względu na skojarzenia religijne niezgodne z duchem ustroju”. W tym roku minie 100. rocznica jego bohaterskiej śmierci. W chwilę po tym, jak zginął, bolszewicy obrabowali go z krzyża, butów i zegarka. A zaraz potem zaczęła się ich...
Dariusz Jarosiński
Gustaw Heling-Grudziński nigdy nie spodziewał się, że jego zmagania z komunizmem, które zaczęły się w 1940 roku w więzieniach i łagrach sowieckich, będą trwały do końca życia. Toczył je z komunistami we Włoszech, Francji, a pod koniec życia przyszło mu je prowadzić w Polsce. W ubiegłym roku obchodziliśmy 100. rocznicę urodzin Gustawa Herlinga-Grudzińskiego – łagiernika, żołnierza, pisarza, autora „Innego świata”, „Dziennika pisanego nocą”. W tym roku, 4 lipca, przypada 20. rocznica jego śmierci. „Inny świat” to z całą pewnością jedno z najważniejszych polskich świadectw literackich piekła na ziemi zgotowanego przez komunistów, piekła sowieckich obozów koncentracyjnych. W przedmowie do pierwszego wydania „Innego świata” filozof...
Redakcja „Współczesności” mieściła się niedaleko pomnika Kopernika i sławnej „Harendy”. Jedno z kolegiów redakcyjnych zostało przerwane dramatycznym wejściem szatniarza z rzeczonego lokalu. „Brychta biją” – krzyknął do Romana Śliwonika. Kolegium przerwano, dziennikarze ruszyli na odsiecz. Po bohaterskim uratowaniu Andrzeja Brychta towarzystwo wróciło do siebie, by kontynuować kolegium. W moim rodzinnym domu stał kiedyś biały regał. Nic nadzwyczajnego, ot, sklejka typowa dla produkcji meblowej wczesnych lat 90. Regał wypchany był książkami moich rodziców, a ja, kiedy nie patrzyli, wybierałam z niego coś na chybił trafił, najczęściej kierując się urodą okładek. Potem czytałam zachłannie, często zresztą nawet nie do końca rozumiejąc, co czytam. Mając 13 lat,...
„Gdyby potężny samodzierżca car północy przypuszczał, jakie groźne niebezpieczeństwo kryje się w muzyce Chopina, w prostych melodiach jego mazurków, zabroniłby tej muzyki. To są armaty ukryte wśród kwiatów” – mówił o muzyce Fryderyka Chopina kompozytor Robert Schumann. Muzyka Chopina była i jest dla nas, Polaków, przede wszystkim żywym wcieleniem tego, co stanowi esencję polskości, co składa się na tożsamość i godność narodu, na jego duchowe piękno. Ignacy Paderewski, wybitny pianista i przyszły premier odrodzonej Rzeczypospolitej, starając się wyrazić istotę muzyki romantycznego twórcy i to, czym była dla żyjących w niewoli, w setną rocznicę jego urodzin (1910) mówił, że w czasach zaborów zabraniano Polakom wszystkiego – „mowy...
„Żeby być dobrym księdzem, trzeba dobrze jeść, dobrze spać i dużo się śmiać” – nieraz powtarzał o. Bernard Łubieński, redemptorysta. Sługa Boży, kandydat na ołtarze, żarliwy misjonarz, wykształcony i wyświęcony w Anglii. Był obdarzony poczuciem humoru właściwym ludziom duchowo wolnym. Był typem ascety, przez część życia z powodu paraliżu nóg przykutym do wózka inwalidzkiego, co jednak nie przeszkodziło mu w realizacji pasji życia. Było nią nawracanie ludzi, ukazywanie wspaniałości Boga. Ojciec Bernard Łubieński (1846–1933) sprowadził na powrót do Polski redemptorystów – po długiej przerwie spowodowanej wypędzeniem ich przez cesarza Austrii. Jego pradziad, generał Feliks Łubieński i minister sprawiedliwości Księstwa Warszawskiego, w 1808 roku...

Pages