Historia

Gdy Jan Paweł II podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny (1979) nawiedził Jasną Górę i stanął głęboko poruszony przed obliczem łaskami słynącej Matki Bożej Częstochowskiej, powiedział, że „trzeba przykładać ucho do tego świętego miejsca, aby czuć, jak bije serce narodu w Sercu Matki. Bije zaś ono, jak wiemy, wszystkimi tonami dziejów, wszystkimi odgłosami życia. Ileż razy biło jękiem polskich cierpień dziejowych! Ale również okrzykami radości i zwycięstwa!”. Częstochowa, leżąca na malowniczym Szlaku Orlich Gniazd, wśród wapiennych wzgórz, białych ostańców i ruin prastarych zamków, od wieków stanowiła religijne centrum Polski. W jasnogórskiej kaplicy, zwanej Komnatą Królowej, przed Cudownym Obrazem Bożej Rodzicielki łączyły się wszystkie serca – strapionych, chorych,...
Piotr Lisiewicz
Niemiecki komunikat o odkryciu masowych grobów w Katyniu zawierał informację, że przy zmarłym numer 3624 znaleziono legitymację klubu sportowego Warta Poznań. To dzięki temu dokumentowi wyszła na jaw straszna prawda. Zabity został strzałem w tył głowy kochany przez pokolenia kibiców Marian Spojda, piłkarz reprezentacji Polski, olimpijczyk z 1924 roku z Paryża i legenda Warty Poznań. Jako uczestnik powstania wielkopolskiego, wojny polsko--bolszewickiej i wojny obronnej z 1939 roku zaliczony został do niebezpiecznej dla sowieckiego okupanta polskiej elity. „Spojda, ulubieniec swej drużyny, w doskonałym humorze. Każde jego słowo wywołuje wybuchy śmiechu u swych współtowarzyszy” – tak pisał o nim węgierski dziennik „Sporthirlap”. Wybitny dziennikarz sportowy Andrzej Gowarzewski, autor...
Dariusz Jarosiński
Nazwisko Janusza Szpotańskiego spopularyzował w Peerelu Władysław Gomułka. I sekretarz KC PZPR 19 marca 1968 roku na spotkaniu warszawskiego aktywu partyjnego odniósł się we właściwy sobie sposób do twórczości Szpotańskiego i napisanego przez niego utworu – opery „Cisi i gęgacze, czyli bal u prezydenta”. Zdaniem Gomułki „Cisi i gęgacze” to „reakcyjny utwór, ziejący sadystycznym jadem nienawiści do naszej partii. Utwór ten zawiera jednocześnie pornograficzne obrzydliwości, na jakie zdobyć się może człowiek tkwiący w zgniliźnie rynsztoku, człowiek o moralności alfonsa”.  Opera „Cisi i gęgacze, czyli bal u prezydenta” Janusza Szpotańskiego powstała w 1964 roku. Jak sam autor mówił – źródłem inspiracji były „przygotowania Czerwonego do obchodów dwudziestej rocznicy Polski Ludowej”....
„Ekran jest żywą kroniką wydarzeń, zwierciadłem dalekich krajów i ludów, informatorem o ich życiu i obyczajach. Film jest wszędobylski, zaborczy, ruchliwy [...] On jeden wchłonął już w sferę sztuki cały glob, całe życie mas ludzkich i wszystkie zjawiska przyrody. W nim wyzwoliła się tęsknota materii do wypowiedzenia się w pięknie. On ma zjednoczyć bezmiar elementów, w świetle, dźwięku i ruchu” – pisał w 1930 roku o sztuce filmowej swoich czasów Jerzy Braun, pisarz, scenarzysta i krytyk literacki. Wspomniany Jerzy Braun, pisząc o sztuce filmowej, wskazywał na jej świeżość, plastyczność, pojemność i „barbarzyńską zaborczość”, które sprawiają, że jak żadna inna forma przekazu oddaje ona ducha wieku XX, jego dążność do demokratyzacji, chciwość wiedzy, ciekawość świata, pęd do syntezy i...
Piotr Lisiewicz
W 1936 roku w Berlinie trwała Olimpiada, nazwana później igrzyskami Hitlera. Na strzelnicy pojawił się zawodnik, o którym nikt wcześniej nie słyszał. Polak Władysław Karaś nigdy nie startował bowiem w żadnych zawodach ogólnokrajowych ani międzynarodowych. Do igrzysk przygotowywał się… sam. I oto 64 strzelców oddaje z 50 metrów w pozycji leżącej po 30 strzałów do tarczy. Norweg Willy Røgeberg osiąga niebotyczny wynik 300 punktów – same dziesiątki. Karaś z 296 punktami zdobywa pierwszy w historii Polski olimpijski medal w strzelectwie. Surrealizm sytuacji oddaje fakt, że na miejscu nie ma… ani jednego polskiego reportera, bo nikt nie spodziewał się sukcesu. Nikt nie wie też, że medalista nosi i nosić będzie wiele nazwisk. „Władysław Dąbrowski”, „Pankracy”, „Karczewski”, „Włodzimierz Kuryłło...

Pages