Kultura

Nie sądziłem, że produkcja filmu „Legiony” to kilka lat aż tak intensywnej pracy. Ale pięknej i często wzruszającej, gdy opowiadamy o praktycznie nieznanych dzisiejszym Polakom losach ludzi, dzięki którym mówimy dziś po polsku, a nie rosyjsku czy niemiecku – mówi Maciej Pawlicki, producent i współscenarzysta filmu „Legiony” w rozmowie z Sylwią Kołodyńską. Na ekrany polskich kin 20 września wchodzi wyczekiwana superprodukcja „Legiony”. Sceny bitwy pod Rokitną z pewnością przejdą do historii polskiego kina. Co czułeś wtedy na planie filmowym? Też tak myślę. Czułem to, co szarżujący aktorzy i kaskaderzy, bo przebrałem się w ułański mundur i dwukrotnie przejechałem w tej szarży ze wzniesioną szablą, krzycząc: „Niech żyje Polska!”....
W ostatnim czasie widzowie Netfliksa mogli obejrzeć trzeci sezon amerykańskiego serialu „Stranger Things” i drugi – niemieckiego „Dark”. Częste traktowanie tej drugiej produkcji jako dzieła mocno inspirowanego kultową już serią amerykańską – choć aprobowane nawet przez samych twórców „Dark” – to droga zdecydowanie na skróty. Choć zapewne pierwszy sezon „Stranger things” był inspiracją dla Niemców, ważniejsze wydają się wspólne korzenie obu serii, odniesienia do popkultury, do klimatu lat 80., a w drugiej serii „Dark” również lat 50. czy nawet 20. Jednak im dalej od popkulturowego fundamentu, tym więcej między oboma tytułami różnic. Każdy z nich to w pełni samodzielna opowieść, rozwijająca się w innym kierunku. Oba – choć z innych powodów – robią...
Nosowska, Waglewski, Pablopavo i Świetlicki – grono muzycznych przyjaciół Lecha Janerki oddało mu hołd, wykonując jego utwory jedynie przy akompaniamencie dwóch gitar basowych. Albumem „Janerka na basy i głosy” wywołali chyba wilka z lasu – po czternastu latach oczekiwania nadchodzi nowy, solowy album mistrza. Nie bryluje w telewizji, nie udziela wywiadów, nawet koncertuje dość sporadycznie. Mimo że od czternastu lat nie wydał żadnej płyty, dla wielu wciąż pozostaje punktem odniesienia w polskiej muzyce alternatywnej. Być może to właśnie tęsknota za nowymi albumami Lecha Janerki sprawiła, że najwierniejsze grono fanów i muzycznych przyjaciół wzięło sprawy w swoje ręce i nagrało jego piosenki jeszcze raz. Płyta „Janerka na basy i głosy” to...
Współczesne kino katastroficzne opiera się często na schemacie, któremu sprzyja dodatkowo moda na ekologię. Naukowcy alarmują z powodu narastającego problemu, władze ignorują ostrzeżenia, wreszcie dochodzi do katastrofy. Ostatnim elementem jest wymuszona przez okoliczności zgoda i poświęcenie bohatera w imię ochrony świata lub przynajmniej jego kawałka. Miniserial HBO „Czarnobyl” wpisuje się w te zasady, jednak jest opowieścią inną, odrębną, nie dość bowiem, że oparty został na dramacie, który rzeczywiście się wydarzył, to jeszcze rozgrywa się w realiach sowieckich. Niektórzy chcą widzieć w „Czarnobylu” oskarżenie komunizmu, co – o czym za chwilę – wzięła do siebie nawet współczesna Rosja. Prawdy jest w tym dużo –  tyle, ile różnic między...
Pisanie historii pozwala poniżać zbrodniarzy, którzy w rzeczywistości uniknęli kary – z Andrzejem Pilipiukiem, pisarzem, autorem bestsellerowych opowiadań i powieści fantasy oraz science-fiction, rozmawia Grzegorz Wszołek. Wkrótce ukaże się Pańska kolejna książka poświęcona alternatywnej historii Polski. Jestem członkiem zespołu, który przygotowuje pewną nietuzinkową publikację. To będzie książka ciekawa, ale raczej nie dla wszystkich. Jeden obśmieje się przy tym do łez, ktoś inny zamknie ją i odda się zadumie, będą i tacy, którzy zacisną zęby w bezsilnej złości. A niejeden popuka się palcem w czoło. I to chwilowo wszystko co mogę zdradzić. Co jest fascynującego w historii alternatywnej? Dla mnie fascynujące jest przede wszystkim...

Pages