Kultura

W przeciwieństwie do dawnej arystokracji i ziemiaństwa, dzisiejsza „elita biznesowo-medialna” raczej nie kultywuje wartości chrześcijańskich. Hasło „Bóg, Honor i Ojczyzna” bywa w tych kręgach ośmieszane. Dekalogiem stają się media, bogiem jest konsumpcja. A ojczyzna? To jakiś przeżytek, symbol zacofania. Na szczęście są też liczne wyjątki i chce się wtedy zaśpiewać: „jeszcze Polska nie zginęła!” – z Jackiem Mycielskim, synem Heleny z Broel-Platerów Mycielskiej, rozmawia Ewa Polak-Pałkiewicz. Być polską arystokratką w II połowie XX wieku to także – jak wynika z lektury pamiętnika Pana Matki, Heleny Mycielskiej – umieć wydoić krowę, wykarmić świnię, zaorać pole, zebrać siano z łąki. Nie zaniedbując opieki nad piątką dzieci… Pana...
Po obejrzeniu kolejnego sygnowanego przez HBO Europe serialu, który jest zresztą częścią tej samej ofensywy tematycznej czy raczej – geograficznej, do której należy znane już dobrze i popularne polskie „Ślepnąc od świateł”, przyszła mi do głowy szersza refleksja. „Sukces” to bowiem produkcja chorwacka, utrzymana w innym niż polski przebój duchu, lecz nie mniej udana. Kolejny raz złapałem się na myśli, jak bardzo zapomniana została u nas kultura nieodległych przecież geograficznie, kulturowo i językowo państw w czasach dominacji anglojęzycznej konkurencji. Paradoksalnie wraca ona do nas czasem głównie dlatego, że swoją egzotyką zainteresuje dystrybuujące dziś filmy i seriale wielkie amerykańskie koncerny. Retrospekcja Jugosławia była w II połowie...
Na płycie „Radar” bracia Waglewscy ostatecznie rozstają się z rapem, z niemałą korzyścią dla polskiej piosenki. Przywołane dźwięki sprawiają, że z radością sięgniemy po zapomniane albumy z młodości. Miękkie brzmienia syntezatorów, punkowa energia i rytmy disco – aż trudno uwierzyć, że przed nami najnowsza płyta weteranów polskiego hip-hopu, duetu Fisz Emade Tworzywo. Za pseudonimami kryją się bracia Piotr (Emade) i Bartosz (Fisz) Waglewscy. Ich popularność zaczęła się od albumu „Polepione dźwięki” z 2000 roku, przynosząc pierwszą nominację do nagród Fryderyka. Patrząc z perspektywy czasu, to jedna z najlepszych płyt, która mogła się przytrafić w odtwarzaczach rozpędzonej na deskorolkach dzieciarni. W przeciwieństwie bowiem do...
Serial „Kingdom”, oryginalna produkcja Netfliksa z Korei Południowej, zapowiadany był jako duże wydarzenie. Widowiskowe połączenie typowej dla tego kraju kostiumowej opowieści z popularnym nie tylko w dalekiej Azji motywem zombie, budziło zainteresowanie widzów. Jak się okazało, całkiem słusznie. W Korei Południowej produkcje, których akcję umieszcza się w realiach sprzed kilkuset lat, to stały, ważny segment oferty kinowej i serialowej, kilkanaście lub kilkadziesiąt nawet pozycji rocznie. W 2018 roku pojawiło się na rynku kilka tytułów łączących ten popularny gatunek z horrorem. Jest to o tyle ciekawa sytuacja, że sam horror, z którym widzowie Koreę mogą kojarzyć, od kilku lat przeżywa w tym kraju pewien kryzys. Klasycznych opowieści o...
Fascynujący baśniowy świat polsko-litewskiego pogranicza odkryjemy na najnowszej płycie zespołu Babadag - „Šulinys”. Wielogłosowe, tradycyjne pieśni zaśpiewane we współczesnych  aranżacjach nabierają nowej mocy, powoli odkrywając swoje tajemnice. Liderka Babadag Ola Bilińska może być rozpoznawalna przez słuchaczy z bardzo różnych kręgów muzycznych. Od ponad piętnastu lat jest związana ze sceną niezależną, a jej nazwisko przewija się w wielu głośnych projektach. Głosu użyczyła m.in. na świetnej płycie zespołu Mitch and Mitch i Zbigniewa Wodeckiego, nagrywała także z Pablopavo, Raphaelem Rogińskim czy Andrzejem Smolikiem. Niezależnie jednak od gatunku – czy byłby to niezbyt skomplikowany bigbitowy przebój Muzyki Końca Lata, kołysanki i pieśni miłosne w...

Pages