Kultura

Książka „Nieplanowane. Bunt dla życia” to dopełnienie i przedłużenie tego filmowego obrazu. Wprowadza nas w kuluary zmagań polskiego dystrybutora z medialnymi atakami na film. Jest też biograficzną opowieścią działaczy pro-life o tym, jak wygląda życie, kiedy opowiemy się za… życiem. „Nieplanowane. Bunt dla życia” to opowieść na kilka głosów o rzeczywistości z filmu „Nieplanowane”, ujawniającym kulisy śmiercionośnego przemysłu aborcyjnego. Głosu Abby Johnson, której historię życia opisuje film, głosu Carry’ego Solomona i Chucka Konzelmana – scenarzystów i reżyserów, Shawna Carneya – lidera organizacji pro-life, Tomasza Balona-Mroczki i Jerzego Wolaka, którzy opowiadają o polskich doświadczeniach z filmem, oraz głosu Jacka, Roberta, Agnieszki, Magdaleny i wielu innych, których ten obraz...
Cudowny Krucyfiks z katedry na Starym Mieście w Warszawie jest dziś najcenniejszym zabytkiem późnośredniowiecznej rzeźby w stolicy. Właśnie skończyła się jego konserwacja. Krucyfiks ten to czczony przez warszawiaków obiekt kultu, otaczany szczególnym nabożeństwem przez Prymasa Polski kardynała Stefana Wyszyńskiego, patron i „Serce Warszawy”, niemy świadek oraz towarzysz dramatów miasta. Jego niezwykła i dramatyczna historia pozostawiła widoczne ślady na figurze Chrystusa. Dlatego nie dziwi fakt, że wokół efektów prac konserwatorskich pojawiły się różne kontrowersje. Przyczynkiem do nich była niewielka dokumentacja fotograficzna opublikowana na profilu facebookowym Muzeum Archidiecezji Warszawskiej, które prezentowało krucyfiks. Zdjęcia porównawcze „sprzed” i „po” konserwacji wywołały...
Mariusz Treliński wiele librett zamieniał m.in. na scenie Teatru Wielkiego Opery Narodowej w złoto. Przyszła pora na zmierzenie się z polską operą narodową. „Halka” nie jest najjaśniejszym puntem w karierze Trelińskiego. Raczej ugruntowuje pozycję reżysera jako jednego z najlepszych twórców operowych w Europie. Choć „Umarłe miasto” przejaskrawiał pozami swoich roznegliżowanych tancerek, to jednak przede wszystkim hipnotyzował ciężarem dramatu bohaterów. „Madame Butterfly” ubrał w jeszcze większą delikatność, sprawiając, że jego interpretacja przejdzie do historii jako jedno z najjaśniejszych wystawień tego dzieła. „Ognistego Anioła” zdemonizował do granic wytrzymałości, tworząc przy tym toksyczną hybrydę kinowych efektów z operowym wyrafinowaniem. Za każdym razem Mariusza Trelińskiego...
Ścieżka dźwiękowa „Jokera” czaruje, a jednocześnie przeraża. Hildur Guðnadóttir jest czwartą kobietą w stuletniej historii Oscarów, która otrzymała główną nagrodę za najlepszą muzykę filmową. Zdążyliśmy ochłonąć już po emocjach oscarowej nocy, warto jednak do nich powrócić, bo gdy uwaga w sposób naturalny skupiła się na kategorii głównej i nieoczekiwanym zwycięstwie filmu „Parasite”, nieco w cieniu pozostały równie emocjonujące zmagania o statuetkę za najlepszą muzykę filmową. Tym bardziej ciekawe, że do wyścigu w tej kategorii stanęli prawdziwi muzyczni giganci, na czele z oscarowym weteranem Johnem Williamsem.  Faworytami wydawali się wielokrotnie już wcześniej nominowany Thomas Newman  za muzykę do „1917” i Alexandre Desplat, autor fenomenalnej ścieżki do filmu „Małe...
Olga Doleśniak-Harczuk
Kiedy Michelangelo Merisi Caravaggio zapraszał do pracowni rzymskie kurtyzany, to albo kończyło się mocno zakrapianą imprezą do białego rana, albo rozstawianiem sztalug. Caravaggio – wirtuoz ostrego światłocienia i nasyconych kolorów, prowokator, który świętym twarzom nadawał rysy kurtyzan, a kurtyzanom podarował wieczność rozsypaną dziś po najlepszych muzeach świata. Konkurencja wytykała mu bluźnierczy stosunek do sacrum, niezdrową fascynację krwawymi historiami, wtłaczanie scen biblijnych, tak miło uładzonych i oswojonych przez renesansowych mistrzów, w nowoczesne kostiumy i scenografie. Jak pisze pod koniec swojej powieści o Caravaggiu „A Name in Blood” (2012) walijski pisarz Matt Rees: „Przez stulecia krytycy pogardzali Caravaggiem, uznając go za...

Pages