Świat

Hanna Shen
W ostatnich tygodniach Joe Biden, kandydat Demokratów na prezydenta USA, przyjął ostrzejsze stanowisko wobec Chin. Jednak patrząc na relacje Bidena i jego rodziny z ChRL, nietrudno przyznać Donaldowi Trumpowi rację, gdy mówi, że jego rywal w wyborach prezydenckich jest zakładnikiem Pekinu i że jeśli zostanie wybrany, powróci do miękkiej polityki wobec KPCh z czasów Obamy.  Podczas prawyborów prezydenckich Partii Demokratycznej Joe Biden nazwał prezydenta Chin Xi Jinpinga „bandytą”, ponieważ umieścił on „milion Ujgurów” w obozach koncentracyjnych. Biden obiecał także „zakazać firmom amerykańskim współudziału w represjach, wspierania policyjnego państwa Komunistycznej Partii Chin” oraz „nałożyć szybkie sankcje gospodarcze” na ChRL po tym, jak Pekin narzucił nowe prawo bezpieczeństwa...
Antoni Rybczyński
Współczesna Rosja pod pewnymi względami niewiele różni się od swej bolszewickiej czy też carskiej wersji. Jednym ze wspólnych mianowników moskiewskiej państwowości różnych epok jest skrytobójstwo jako narzędzie uprawiania polityki, pozbywania się jednych wrogów Kremla i zastraszania innych. Zgodnie z mongolską tradycją (pamiętajmy o ogromnym wpływie cywilizacyjnym, jaki Orda wywarła przez kilkaset lat na swych moskiewskich wasali), jednym z narzędzi, po które najchętniej sięgano, by uciszyć niewygodnego przeciwnika, była trucizna. Dlaczego? Nie chodziło nawet o większe szanse na zapewnienie bezkarności zamachowcom. Kluczowe były (i są) podstęp i okrucieństwo. Fabryka trucizn Trucizna była od początku rządów bolszewików ważnym instrumentem w polityce eksterminacji „wrogów ludu”....
Olga Doleśniak-Harczuk
W nowoczesnej partii ludowej orientacja seksualna nie gra żadnej roli. W 2020 roku naprawdę nie ma znaczenia, kto kogo kocha – to słowa Armina Lascherta, jednego z kandydatów do objęcia władzy w CDU. I faktycznie. W Niemczech, a może bardziej precyzyjnie – w niemieckiej polityce – orientacja seksualna nie budzi większych emocji. A raczej nie budziła. We wrześniu 2020 roku temat okazał się jednak na tyle nośny, by prawie, a może na dobre pogrążyć szanse Friedricha Merza na objęcie przywództwa w CDU. Republika Federalna Niemiec bez wątpienia wydoroślała. A może tylko zobojętniała. W bigoteryjnych latach 50. XX wieku Konrad Adenauer, biorąc w obronę podejrzewanego o homoseksualizm szefa dyplomacji Heinricha von Brentano, skomentował: „Wie pan, dopóki [on] mnie nie dotyka, jest mi to...
Olga Doleśniak-Harczuk
Jesienny Berlin spływa deszczem. Zalane schody stacji metra Potsdamer Platz, krople spadające z grzywy wykutego z brązu lwa przed Starym Muzeum, błotniste ścieżki parku Tiergarten, parasole smagane wiatrem. Jest chłodno, mokro, ciemno. Można uciec do kawiarni, ale przyjemniej do muzeum. W świat etruskiej biżuterii, portretów Holbeina i Rembrandta, w czarne tablice „Atlasu Mnemosyne” Aby’ego Warburga. Cisza, studenci szkicujący posągi Diany, skupienie, ucieczka. I brodzący w kałużach świat za oknem.  Zanim człowiek pójdzie na spacer aleją Unter den Linden, jakoś do Berlina musi dotrzeć. A więc pociąg. Mikrokosmos stosunków społecznych. Zamaseczkowana przestrzeń wspólna. A na granicy dreszczyk emocji jak za dawnych lat.  Żarty z niemieckiego państwa opiekuńczego „Poproszę...
Hanna Shen
Co działo się w minionym miesiącu na kontynencie azjatyckim? Poniżej prezentujemy omówienie wydarzeń, które niekoniecznie trafiają na pierwsze strony gazet, lecz są ważne. Japonia 14 września konserwatywna i rządząca Japonią Partia Liberalno-Demokratyczna (LDP) wybrała nowego przewodniczącego, 71-letniego Yoshihide’a Suga. Zastąpił na tym stanowisku Shinzo Abe, który ze względów zdrowotnych zrezygnował z pełnienia funkcji szefa rządu. Tym samym to Suga będzie nowym premierem Kraju Kwitnącej Wiśni. Pochodzenie Sugi mocno kontrastuje z rodowodem wielu japońskich polityków, którzy urodzili się w zamożnych rodzinach, często już mocno zakorzenionych w polityce, i którzy zanim zostali członkami Zgromadzenia Narodowego czy rządu, studiowali za granicą. Tymczasem nowy szef japońskiego rządu...

Pages