Świat

Olga Doleśniak-Harczuk
Jestem pewien, że przez to, że ten kryzys spadł na nas tak nieoczekiwanie, i poprzez wszystkie restrykcje, którym musieliśmy się poddać, by stoczyć z nim walkę, to doświadczenie mocno na nas wpłynie, będziemy o nim pamiętać. Bo to nie jest coś, co oglądam na ekranie telewizora, to nie jest jakiś program telewizyjny, lecz wydarzenie, które dotyczy mnie samego – z profesorem Jürgenem Margrafem, specjalistą w dziedzinie psychologii klinicznej i psychoterapii Ruhr Universität Bochum, członkiem Niemieckiej Narodowej Akademii Nauk, Leopoldina, rozmawia Olga Doleśniak-Harczuk. Jakie Pana zdaniem będą społeczne konsekwencje pandemii koronawirusa? One mogą być dwojakie. Zacznę do tych na plus. W przypadku społeczeństwa niemieckiego widać już pierwsze pozytywne. Niesamowita solidarność...
Antoni Rybczyński
Podczas gdy cały świat walczy z kryzysem wywołanym pochodzącym z Chin koronawirusem, Moskwa próbuje wyciągać z globalnej pandemii polityczne korzyści. Rosjanie chcą wykorzystać kryzys do zniesienia sankcji, pogłębienia różnic we wspólnocie zachodniej i skompromitowania instytucji takich jak NATO i UE. Pod pretekstem pomocy w walce ze „wspólnym nieszczęściem” Kreml ma też nadzieję wpłynąć na Zachód, by zaakceptował aneksję Krymu. Cel maksimum to przebudowa układu światowego, swego rodzaju Jałta 2.0. Jednym z pierwszych istotnych kroków, jakie Rosja podjęła w polityce zagranicznej po wybuchu pandemii, była próba – wraz z sojusznikami – wniesienia pod obrady ONZ rezolucji znoszącej automatycznie wszelkie międzynarodowe sankcje pod pretekstem walki z COVID-19. Dokument nosił tytuł „...
Hanna Shen
Tajwan to kraj, który dziś może być wzorem dla innych w kwestii tego, jak radzić sobie z epidemią COVID-19. Poza walką z wirusem, w tym samym czasie musi stawiać czoła zagrożeniu ze strony komunistycznych Chin. Jednocześnie ta niewielka wyspa pokazuje ogromne serce, pomagając innym państwom. W styczniu, gdy już wiadomo było, że wirus COVID-19 szaleje w chińskim mieście Wuhan i przenosi się na inne części ChRL, naukowcy z John Hopkins University przewidywali, że poza Państwem Środka to Tajwan będzie jednym z państw najbardziej dotkniętych koronawirusem. Wyspa znajduje się przecież 130 km w linii prostej od Chin, ponad 400 tys. Tajwańczyków pracuje w ChRL, a w zeszłym roku wyspę odwiedziło 2,7 mln turystów z Chin. Ta bliskość Tajwanu z Chinami miała świadczyć o tym, że wyspę pokryje...
Olga Doleśniak-Harczuk
25 kwietnia w Berlinie miał się odbyć nadzwyczajny zjazd CDU, podczas którego delegaci mieli wyłonić nowego przewodniczącego partii. Takiego, który zastąpiłby na tym stanowisku umęczoną Annegret Kramp-Karrenbauer. Z powodu sytuacji pandemicznej chadecy zjazd odwołali i wiele wskazuje na to, że na nowego lidera przyjdzie im poczekać do grudnia. Na nowego kandydata na kanclerza również. Do czasu wyborów panowie chyba wydrapią sobie oczy. Angela Merkel zaś swoim zwyczajem przeczeka, a niewykluczone, że jeszcze raz zawalczy o przywództwo. W szranki mieli stanąć premier Nadrenii Północnej-Westfalii Armin Laschert, wieczny następca tronu Friedrich Merz i były minister środowiska Norbert Röttgen. Kryzys pomieszał wszystkim szyki. Merz wylądował na kwarantannie, Röttgen nie wytrzymał...
Hanna Shen
Co działo się w minionym miesiącu na kontynencie azjatyckim? Poniżej prezentujemy omówienie wydarzeń, które niekoniecznie trafiają na pierwsze strony gazet, lecz są ważne. Hongkong 18 kwietnia policja w Hongkongu aresztowała 15 najbardziej znanych działaczy prodemokratycznych. Wśród nich znalazł się 81-letni założyciel Partii Demokratycznej, Martin Lee, zwany ojcem demokracji Hongkongu, 72-letnia publicystka i prawniczka Margaret Ng oraz Jimmy Lai, wydawca i założyciel dziennika „Apple Daily”, który znany jest z krytyki władz w Hongkongu i Pekinie. Większość zatrzymanych wypuszczono tego samego dnia za kaucją i wezwano do stawienia się do sądu 18 maja. Zatrzymanym mają być postawione zarzuty organizowania masowych protestów i udziału w nich – demonstracje wstrząsnęły azjatyckim...

Pages