Świat

Antoni Rybczyński
80 lat temu, 15–17 czerwca 1940 roku, mieszkańcy Litwy, Łotwy i Estonii w oszołomieniu patrzyli, jak kolumny czołgów Armii Czerwonej wjeżdżają do ich krajów. Poprzedziło to wręczenie ultimatum przywódcom trzech krajów. Tak pod przykryciem szumu związanego z rozgromieniem Francji przez Hitlera nastąpiła sowiecka okupacja trzech państw bałtyckich, zrealizowana miesiąc później z pomocą pokazowych „wyborów” i deklaracji o przyłączeniu Litwy, Łotwy i Estonii do Związku Sowieckiego. Artykuł Aleksandra Goguna, opublikowany 15 czerwca 2020 roku na stronie Radia Swoboda. Kremlowska propaganda do tej pory przedstawia te wydarzenia jako słuszne z racji na wzmocnienie nazistowskich Niemiec i mające wzmocnić obronę ZSRS. Na Zachodzie mówią o aneksji, zwykle wiążąc to z imperializmem Sowietów. W...
Hanna Shen
W ostatnich latach komunistyczne Chiny zdobyły mocne wpływy i ważne stanowiska w wielu międzynarodowych organizacjach. Jak tragiczne może być w skutkach podporządkowanie tych organizacji Pekinowi, pokazuje zachowanie Światowej Organizacji Zdrowia w czasie pandemii.  W wystosowanym 18 maja liście do dyrektora generalnego Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedroasa Adhanoma Ghebreyesusa, prezydent USA Donald Trump zażądał refromy WHO. W kwietniu Trump wstrzymał finansowanie tej międzynarodowej organizacji, a w liście zapowiedział, że jeśli w ciągu 30 dni nie będzie zmian, to USA całkowicie przestanie wspierać finansowo WHO, a być może opuści organizację. Główny zarzut, jaki stawia amerykański przywódca, to całkowite uzależnienie WHO od ChRL. Póżniej w jednym z wywiadów Trump...
Olga Doleśniak-Harczuk
Czy nadwątlona pandemią koronawirusa Unia Europejska ma teraz głowę do intelektualnych debat o stanie swoich instytucji, potrzebie reformy, wyzwaniach, którym najzwyczajniej nie sprosta, uchylając się przed zrobieniem rachunku sumienia? Zdaniem naszych rozmówców, profesora Zdzisława Krasnodębskiego i profesora Davida Engelsa, sytuacja w Unii Europejskiej dojrzała do zmian, a kryzys tego procesu nie wyhamuje, może być tylko jego katalizatorem. Wskazana jest polska soft power, zerwanie z negatywnym przekazem na rzecz mocnej alternatywy i odwaga do tego, by nadawać ton polityce unijnej. Bez kompleksów. To mocny głos w debacie europejskiej. Głos, który wychodzi z Polski i może być odpowiedzią na potrzebę europejskiej normalności i powrotu do korzeni. *** Prof. Krasnodębski: Powinniśmy...
Czy nadwątlona pandemią koronawirusa Unia Europejska ma teraz głowę do intelektualnych debat o stanie swoich instytucji, potrzebie reformy, wyzwaniach, którym najzwyczajniej nie sprosta, uchylając się przed zrobieniem rachunku sumienia? Zdaniem naszych rozmówców, profesora Zdzisława Krasnodębskiego i profesora Davida Engelsa, sytuacja w Unii Europejskiej dojrzała do zmian, a kryzys tego procesu nie wyhamuje, może być tylko jego katalizatorem. Wskazana jest polska soft power, zerwanie z negatywnym przekazem na rzecz mocnej alternatywy i odwaga do tego, by nadawać ton polityce unijnej. Bez kompleksów. To mocny głos w debacie europejskiej. Głos, który wychodzi z Polski i może być odpowiedzią na potrzebę europejskiej normalności i powrotu do korzeni. *** Prof. Krasnodębski: Powinniśmy...
Antoni Rybczyński
Nawet gdyby nie było kryzysu 2014 roku i obecnego, Moskwa i Pekin i tak by ku sobie ciążyły. Pandemia ten proces przyspieszy. Surowe środki kwarantanny, bezprecedensowe zmniejszenie eksportu ropy w ramach umowy OPEC+, spadek zapotrzebowania na gaz w samoizolującej się Europie: wszystko to przyniesie rosyjskiemu PKB potężną stratę. A tymczasem Chiny będą jedynym dużym krajem, którego gospodarka nie straciła tak bardzo i już zaczęła się odbudowywać. Gazprom ogłosił, że uruchomił studia wykonalności budowy drugiej nitki gazociągu do Chin, której otwarcie umożliwiłoby podwojenie dostaw surowca na chiński rynek. Prezes spółki Aleksiej Miller powiedział 18 maja, że Siła Syberii II będzie mogła dostarczać do Chin nawet 50 mld m³ rocznie. Szef Gazpromu stwierdził, że gazociąg może przecinać...

Pages