Świat

Kilkanaście lat temu odmówiłem ekipie filmowej kręcącej film „Życie na podsłuchu” pozwolenia na zdjęcia we wnętrzach gmachu byłego aresztu Berlin–Hohenschönhausen. Przeczytałem scenariusz i uznałem, że historia w nim przedstawiona wprowadza widza w błąd. Powiedziałem wtedy do reżysera: „Proszę podać mi choć jeden przykład, gdy współpracownik Stasi pomógł dysydentowi”. A on odpowiedział: „Nie jestem w stanie”. „W takim razie nie mogę udostępnić historycznych murów, w których Stasi męczyło swoje ofiary, na kręcenie scen do filmu, który jest czystą fikcją” – z dr. Hubertusem Knabem, historykiem, czołowym specjalistą ds. NRD i rozliczeń z postkomunistyczną przeszłością Niemiec, rozmawiają Olga Doleśniak-Harczuk i Antoni Opaliński....
Olga Doleśniak-Harczuk
Kilkanaście lat temu odmówiłem ekipie filmowej kręcącej film „Życie na podsłuchu” pozwolenia na zdjęcia we wnętrzach gmachu byłego aresztu Berlin–Hohenschönhausen. Przeczytałem scenariusz i uznałem, że historia w nim przedstawiona wprowadza widza w błąd. Powiedziałem wtedy do reżysera: „Proszę podać mi choć jeden przykład, gdy współpracownik Stasi pomógł dysydentowi”. A on odpowiedział: „Nie jestem w stanie”. „W takim razie nie mogę udostępnić historycznych murów, w których Stasi męczyło swoje ofiary, na kręcenie scen do filmu, który jest czystą fikcją” – z dr. Hubertusem Knabem, historykiem, czołowym specjalistą ds. NRD i rozliczeń z postkomunistyczną przeszłością Niemiec, rozmawiają Olga Doleśniak-Harczuk i Antoni Opaliński....
Antoni Rybczyński
3 lutego 1938 roku we Władywostoku rozstrzelano mieszkańców miasta należących do lokalnej wspólnoty katolickiej. To byli przeważnie Polacy. Oskarżono ich o utworzenie kontrrewolucyjnej religijnej organizacji oraz szpiegostwo na rzecz Japonii. Historię naszych rodaków, których życie rzuciło na wschodnie krańce rosyjskiego imperium, przybliża artykuł Aleksa Posternaka, opublikowany 2 lutego 2019 roku na stronie Sibreal.org. Tatiana Szaposznikowa, archiwistka parafii Najświętszej Maryi Panny we Władywostoku, od lat zajmuje się badaniem losów katolików, którzy padli ofiarą walki z „japońskimi szpiegami”. – Sama pochodzę z rodziny takich represjonowanych parafian. W latach 1937–1938, w trakcie tzw. narodowych operacji podczas Wielkiego Terroru, Polacy byli...
Hanna Shen
Od 1997 roku Hongkong jest specjalnym regionem administracyjnym Chińskiej Republiki Ludowej. Jego mieszkańcy coraz częściej okazują na ulicach niezadowolenie z rządów komunistów, które przyniosły korupcję na najwyższych szczeblach władzy, powiększające się koszty utrzymania, rosnącą, a niechcianą emigrację i ograniczenia swobód obywatelskich. Równocześnie coraz więcej obywateli Hongkongu sprzeciwiających się rosnącej kontroli komunistycznych Chin trafia do więzień. O sytuacji w byłej kolonii brytyjskiej z urodzonym w USA pastorem BOBEM KRAFTEM, który od 1992 roku mieszka w Hongkongu, rozmawia Hanna Shen. Czy może Pastor przedstawić się naszym czytelnikom i powiedzieć, jak zaczęły się związki z Hongkongiem? Moja pierwsza podróż...
Olga Doleśniak-Harczuk
Wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego w Niemczech zostały najpierw ogłoszone wielkim preludium do podziału na Niemcy zielone (Zieloni) i Niemcy niebieskie (AfD), z granicą przebiegającą umownie w miejsce dawnego Muru Berlińskiego. Następnie wszczęto alarm, że stare partie ludowe – CDU i SPD – są w odwrocie, że obie okazały się skansenami politycznymi absolutnie niezdolnymi do zawalczenia o młodego wyborcę, kółkami zainteresowań z niknącą w oczach liczbą członków i fanów. Na jesieni być może przyjdzie im za to zapłacić kolejnymi stratami, a może wywróceniem do góry nogami koalicyjnego układu i wpuszczenia do gabinetów zielonego żywiołu. Teraz odbędzie się polowanie na winnego katastrofy. W CDU winna jest Annegrat...

Pages