Hanna Shen

Hanna Shen
Komunistyczne władze Chin próbują wykorzystać kryzys związany z pandemią COVID-19 do pozycjonowania się jako rozważnego światowego lidera, który poradził sobie z koronawirusem. Ta oparta na kłamstwach i manipulacji taktyka zalewa globalną przestrzeń informacyjną, odwraca uwagę od rzeczywistej sytuacji w Chinach i od działań, które powinny doprowadzić do pociągnięcia Pekinu do odpowiedzialności za wywołanie pandemii. Komunistyczna Partia Chin (KPCh) próbuje przekonać zarówno swoich obywateli, jak i świat, że z sukcesem poradziła sobie z pandemią. I tak jak wielu Chińczyków z nieufnością podchodzi do danych podawanych przez ich własne władze, to na Zachodzie ta narracja zdobywa akceptację. Pojawiają się nawet głosy, że skoro w ChRL...
Hanna Shen
Co działo się w minionym miesiącu na kontynencie azjatyckim? Poniżej prezentujemy omówienie wydarzeń, które niekoniecznie trafiają na pierwsze strony gazet, lecz są ważne. Sieć 5G–Chiny–EU 19 października czeski operator sieci telekomunikacyjnej CETIN ogłosił, że nie będzie korzystał ze sprzętu Huawei i że wybrał współpracę ze szwedzką firmą Ericsson. CETIN należy do grupy inwestycyjnej PPF, będącej własnością najbogatszego czeskiego biznesmena Petra Kellnera, a utworzonej w wyniku podziału czeskiego operatora telefonii komórkowej O2. 20 października Szwecja ogłosiła, iż sprzęt chińskich firm Huawei i ZTE nie będzie wykorzystany przy budowie sieci 5G. Szwedzki Urząd Poczty i Telekomunikacji (PTS) podjął decyzję o wykluczeniu firm z ChRL na...
Hanna Shen
W ostatnich tygodniach Joe Biden, kandydat Demokratów na prezydenta USA, przyjął ostrzejsze stanowisko wobec Chin. Jednak patrząc na relacje Bidena i jego rodziny z ChRL, nietrudno przyznać Donaldowi Trumpowi rację, gdy mówi, że jego rywal w wyborach prezydenckich jest zakładnikiem Pekinu i że jeśli zostanie wybrany, powróci do miękkiej polityki wobec KPCh z czasów Obamy.  Podczas prawyborów prezydenckich Partii Demokratycznej Joe Biden nazwał prezydenta Chin Xi Jinpinga „bandytą”, ponieważ umieścił on „milion Ujgurów” w obozach koncentracyjnych. Biden obiecał także „zakazać firmom amerykańskim współudziału w represjach, wspierania policyjnego państwa Komunistycznej Partii Chin” oraz „nałożyć szybkie sankcje gospodarcze” na ChRL po tym, jak Pekin narzucił nowe prawo bezpieczeństwa...
Hanna Shen
Co działo się w minionym miesiącu na kontynencie azjatyckim? Poniżej prezentujemy omówienie wydarzeń, które niekoniecznie trafiają na pierwsze strony gazet, lecz są ważne. Japonia 14 września konserwatywna i rządząca Japonią Partia Liberalno-Demokratyczna (LDP) wybrała nowego przewodniczącego, 71-letniego Yoshihide’a Suga. Zastąpił na tym stanowisku Shinzo Abe, który ze względów zdrowotnych zrezygnował z pełnienia funkcji szefa rządu. Tym samym to Suga będzie nowym premierem Kraju Kwitnącej Wiśni. Pochodzenie Sugi mocno kontrastuje z rodowodem wielu japońskich polityków, którzy urodzili się w zamożnych rodzinach, często już mocno zakorzenionych w polityce, i którzy zanim zostali członkami Zgromadzenia Narodowego czy rządu, studiowali za granicą. Tymczasem nowy szef japońskiego rządu...
Hanna Shen
30 lipca zmarł Lee Teng-hui, były prezydent Tajwanu. Jeden z najwybitniejszych polityków w Azji, patriota i żarliwy chrześcijanin. Bez niego Tajwan nie byłby tym, czym jest dziś – drogowskazem wolności i swobód na kontynencie azjatyckim. Historia Lee Teng-hui to historia Tajwanu. Wielu mieszkańców wyspy zanim mogło głośno powiedzieć o sobie: „Jestem Tajwańczykiem”, tak jak Lee przeszło drogę bycia japońskimi poddanymi, potem komunistami i Chińczykami. Droga ku tajwańskiej tożsamości Lee urodził się w 1923 roku w zamożnej rodzinie na północy Tajwanu. W tym czasie wyspa była kolonią Japonii. Jego ojciec był zatrudniony przez kolonialistów jako policjant. W 1943 roku Lee zdobył stypendium na studia rolnicze na Cesarskim Uniwersytecie w Kioto, a rok później zaciągnął się do Cesarskiej...

Pages