Hanna Shen

Hanna Shen
Tajwan to kraj, który dziś może być wzorem dla innych w kwestii tego, jak radzić sobie z epidemią COVID-19. Poza walką z wirusem, w tym samym czasie musi stawiać czoła zagrożeniu ze strony komunistycznych Chin. Jednocześnie ta niewielka wyspa pokazuje ogromne serce, pomagając innym państwom. W styczniu, gdy już wiadomo było, że wirus COVID-19 szaleje w chińskim mieście Wuhan i przenosi się na inne części ChRL, naukowcy z John Hopkins University przewidywali, że poza Państwem Środka to Tajwan będzie jednym z państw najbardziej dotkniętych koronawirusem. Wyspa znajduje się przecież 130 km w linii prostej od Chin, ponad 400 tys. Tajwańczyków pracuje w ChRL, a w zeszłym roku wyspę odwiedziło 2,7 mln turystów z Chin. Ta bliskość Tajwanu z Chinami miała świadczyć o tym, że wyspę pokryje...
Hanna Shen
Co działo się w minionym miesiącu na kontynencie azjatyckim? Poniżej prezentujemy omówienie wydarzeń, które niekoniecznie trafiają na pierwsze strony gazet, lecz są ważne. Hongkong 18 kwietnia policja w Hongkongu aresztowała 15 najbardziej znanych działaczy prodemokratycznych. Wśród nich znalazł się 81-letni założyciel Partii Demokratycznej, Martin Lee, zwany ojcem demokracji Hongkongu, 72-letnia publicystka i prawniczka Margaret Ng oraz Jimmy Lai, wydawca i założyciel dziennika „Apple Daily”, który znany jest z krytyki władz w Hongkongu i Pekinie. Większość zatrzymanych wypuszczono tego samego dnia za kaucją i wezwano do stawienia się do sądu 18 maja. Zatrzymanym mają być postawione zarzuty organizowania masowych protestów i udziału w nich – demonstracje wstrząsnęły azjatyckim...
Hanna Shen
Zaraz po tym, jak Chiny ogłosiły, iż uporały się z epidemią COVID-19, rozpoczęły wojnę dezinformacyjną, która ma odwrócić naszą uwagę od tego, że to właśnie Pekin jest odpowiedzialny za rozprzestrzenienie się pandemii na cały świat. Sygnałem dla świata, że Chiny poradziły sobie z epidemią COVID-19, miała być wizyta prezydenta Xi Jinpinga w epicentrum zakażeń w mieście Wuhan 10 marca tego roku. Tuż przed nią zlikwidowano 14 szpitali polowych, wysyłając w ten sposób informację, że pacjenci wyzdrowieli i nie ma potrzeby utrzymywać takich jednostek. Dodatkowo Pekin podtrzymywał, że liczba zakażonych jest teraz minimalna, a przypadków lokalnych zarażeń już nie ma. O czym oficjalnie się nie mówi Nie była to jednak prawda. W wypowiedzi dla japońskiej agencji Kyodo jeden z lekarzy z Wuhan...
Hanna Shen
Co działo się w minionym miesiącu na kontynencie azjatyckim? Poniżej prezentujemy omówienie wydarzeń, które niekoniecznie trafiają na pierwsze strony gazet, lecz są ważne. Chiny–Tajwan 16 marca kilkanaście nieoznakowanych chińskich kutrów rybackich zaatakowało dwie łodzie tajwańskiej straży wybrzeża, które przeganiały chińskich rybaków dokonujących nielegalnych połowów na tajwańskich wodach. Chińscy napastnicy obrzucili tajwańskie łodzie kamieniami i butelkami. Jeden z kutrów staranował jednostkę straży wybrzeża, niszcząc dwa z trzech zewnętrznych silników o wartości 20 tys. dolarów każdy. Straż wybrzeża odpowiedziała granatami hukowymi i niezabijającą bronią ręczną na amunicję, czym skutecznie przepędziła agresorów. Tajwan zażądał od Chin wykrycia sprawców, aresztowania ich i...
Hanna Shen
Wybuch epidemii koronawirusa w Chinach, sposób, w jaki do katastrofy podeszły władze ChRL, i reakcje chińskiego społeczeństwa powodują, że nie można nie zadać pytania, czy to, co zaczęło się w mieście Wuhan, to chiński Czarnobyl? 28 stycznia na łamach „The Hill”, amerykańskiej gazety i strony publikowanej w Waszyngtonie, ukazał się artykuł pt. „Chiński Czarnobyl – inny kraj, te same kłamstwa”. Autorzy publikacji, Bradley A. Thayer i Lianchao Han, stwierdzają, że wirus, który rozwinął się prawdopodobnie na początku grudnia ubiegłego roku w chińskim mieście Wuhan i szybko objął swym zasięgiem całe Państwo Środka, a także wiele innych krajów, pokazał, iż dyktatura powoduje, że takie tragedie (również m.in. katastrofa w Czarnobylu), stają się dużo poważniejsze w skutkach, niezależnie...

Pages