Katechizm inteligenta

Małgorzata Matuszak
Do wszystkiego w życiu się przygotowujemy, tym lepiej i bardziej drobiazgowo, im czekające wydarzenie jest dla nas ważniejsze. W Roku Liturgicznym, który wyznacza rytm życia każdego chrześcijanina, najważniejszym świętem jest Wielkanoc. Z tego też względu winniśmy do niej przygotować się w najbardziej staranny sposób. Czasem tego przygotowania jest właśnie Wielki Post.  Wielki Post rozpoczyna się Środą Popielcową, w której symbolicznie posypujemy naszą głowę popiołem, kończy się zaś po 40 dniach – bez wliczania niedziel, dni pamiątki Zmartwychwstania, podczas których post nie obowiązuje, jest wręcz zakazany, czyli w istocie 46 następujących po sobie dni – liturgią Wielkiego Czwartku, która z kolei rozpoczyna jedno wielkie Święto Paschalne celebrowane w ramach Triduum Paschalnego....
Małgorzata Matuszak
Współczesne słowniki języka polskiego definiują życzliwość jako „cechę kogoś, kto lubi innych ludzi, chce ich dobra i gotów jest działać w tym celu, aby działo im się dobrze”. To „sprzyjanie komuś, przychylność”. Rzeczownik „życzliwość” wywodzi się od przymiotnika „życzliwy”, czyli „dobrze komuś życzący, przyjaźnie usposobiony, przychylny”. Za człowieka życzliwego uznamy tego, kto odnosi się do nas z sympatią, sprzyja nam, jest gotów nam pomóc i cieszyć się z naszych sukcesów. „Życzliwy” i „życzliwość” wywodzą się od słowa „życzyć”, które kiedyś znaczyło „radzić coś komuś życzliwie”, a dzisiaj „pragnąć, chcieć czegoś dla kogoś lub dla siebie” i najczęściej są to pragnienia dobre. Słowem „życzliwość” tłumaczymy łaciński termin „benevolentia”,...
Małgorzata Matuszak
Termin „prokrastynacja” pochodzi od łacińskiego słowa „procrastinatio” oznaczającego „odroczenie, zwłokę, odkładanie na później, opóźnianie”. Pojęciem tym określa się tendencję, nazywaną nową chorobą cywilizacyjną, „zmorą” XXI wieku, polegającą na chronicznej tendencji odwlekania tego, co i tak musimy zrobić, będąc równocześnie świadomymi konsekwencji, jakie z tego wypływają. Czy nie jest to tylko nowa nazwa dla starego problemu, z którym od zawsze borykał się człowiek? Bardziej „naukowym” zamiennikiem dla zwykłego lenistwa? Lenistwo i prokrastynacja mają wiele cech wspólnych, jednak sporo je też różni. To co je łączy, to niechęć do działania i brak motywacji, prokrastynatorzy jednak, w odróżnieniu od osób leniwych, aspirują do osiągnięć i mają intencje ukończenia danego zadania, nawet...
Małgorzata Matuszak
Etymologicznie słowo „wigilia” pochodzi od łacińskiego „vigilia”, oznaczającego „czuwanie, straż nocną”, związanego z czasownikiem „vigilare” – „nie spać, spędzać noc na czuwaniu, być przezornym i ostrożnym, troskliwym, pilnować”. Początkowo wigilie praktykowano przed wszystkimi uroczystościami kościelnymi, co związane było ze starożytnym sposobem określania doby – dzień liczono wówczas nie od północy do północy, lecz od zmierzchu do zmierzchu. Wigilie znane były już w Starym Testamencie. Izraelici nazywali je „wieczorem” i obchodzili przed każdą uroczystością, a nawet przed każdym szabatem; były fetowane również w Nowym Testamencie – rozpoczynały obchód święta i miały na celu przygotowanie świątecznych potraw, a przede wszystkim odprawienie przypisanych modlitw i ceremonii rytualnych....
Małgorzata Matuszak
Etymologia wyrazu „cmentarz” sięga greki, w której „koimeterion” oznaczało „miejsce pochówku zmarłych”, a dosłownie „miejsce snu”, od połączenia słów „koimeo”, czyli „układam do snu”, i „tereo”, czyli „ochraniam, czuwam, zachowuję”. Określenie to przejęli Rzymianie, tworząc słowo „cemeterium (coemeterium, cimeterium)”, które wprowadziliśmy do polszczyzny w postaci „cmyntarz” albo „cmyntorz” lub „cmynterz”, aż w końcu „cmentarz”. Spora część naszych przodków była jednak przekonana o tym, iż wyraz „cmentarz” wywodzi się od słów „smętek, smęcić, smędzić”, czyli „smutek, smucić się”, i mówili „smyntarz, smyntorz, smętarz, smętorz”, określając w ten sposób cmentarz jako „miejsce, gdzie ludzie się smęcą, tzn. smucą”. Ta ludowa forma, choć...

Pages