Piotr Lisiewicz

Piotr Lisiewicz
„Dawno nie czytałem czegoś tak jednocześnie oczywistego oraz odkrywczego, a przy tym napisanego równie zwięźle i zarazem wyczerpująco” – ten komentarz jednego z internautów pod tekstem profesora Ryszarda Legutki oddaje jego wyjątkowość wśród polskich i europejskich polityków. Jej istotą jest umiejętne posługiwanie się prawdą. A to wymaga zarówno głębokiej wiedzy, jak i zwykłej zręczności. Dzięki tym nie zawsze idącym w parze przymiotom profesor Legutko niejako awansuje prawdę, zwiększa jej znaczenie w życiu publicznym. Do pewnego mojego znajomego napisał kolega ze Szwecji. Pogratulował mu wystąpienia w Parlamencie Europejskim nieznanego mu dotąd eurodeputowanego Ryszarda Legutki. Powiadomił go też, że przemówienie to rozesłał do wszystkich...
Piotr Lisiewicz
Mówiła prawie pół godziny. Nie powiedziała ani słowa na swoją obronę, nie zasłaniała się kalectwem… Przypomniała Niemcom Bismarcka, całą historię zaborów oraz Kulturkampfu. Na zakończenie swej mowy wypowiedziała następujące zdanie: „Dziś wy mnie sądzicie, ale was będzie sądził ktoś wyższy” – tak ostatnie słowo wygłoszone w Berlinie przez dziewczynę na wózku opisała jej koleżanka. Zaraz potem 22-letnia poetka Irena Bobowska, pseudonim „Wydra”, wraz z przyjaciółmi została skazana na karę śmierci za wydawanie w Poznaniu podziemnego pisma „Pobudka”. Wyrok wykonano. Niemiecki sąd wyrok uzasadnił następująco: „Z jakimż fanatyzmem właśnie ci sprzysiężeni prowadzą przeciwko nam swoją skrytą walkę dowodzi ostatnie słowo Bobowskiej, w którym między innymi powiedziała: »...
Piotr Lisiewicz
„O drugie »nie«!” – ten artykuł Zygmunta Nowakowskiego, opublikowany 6 lutego 1944 roku w londyńskich „Wiadomościach Polskich”, zaliczyć należy do klasyki polskiej publicystyki, którą powinien znać każdy czytający Polak. To po jego publikacji władze brytyjskie  wstrzymały „Wiadomościom Polskim, Politycznym i Literackim” (tak brzmiała ówczesna pełna nazwa pisma) przydział papieru, co było równoznaczne z zamknięciem pisma. Uznały bowiem, że ono – wielokrotnie oprotestowane przez sowiecką ambasadę – niebezpiecznie godzi w sojusz Wielkiej Brytanii i Związku Sowieckiego. Zygmunt Nowakowski pisał w swoim artykule o polskiej niezgodzie na zmianę granic w Europie Środkowo-Wschodniej, oznaczającej zagrabienie ziem kilku państw przez Związek Sowiecki...
Piotr Lisiewicz
Antycelebrytyzm to jedno z najważniejszych zjawisk, które zmieniły Polskę w ostatnich latach. Żarty młodych patriotów i konserwatystów z głupoty celebrytów rozbiły narrację „Gazety Wyborczej” z lat 90., w myśl której jej środowisko górowało intelektualnie nad resztą świata. Przekaz, w którym można być jednocześnie subtelnym intelektualistą i gwiazdą Pudelka, okazał się w czasach mediów społecznościowych nie do obronienia. Tymczasem oni nie potrafili zrezygnować ani z jednego, ani z drugiego. W efekcie stracili to pierwsze, czyli status intelektualistów. A jednocześnie osłabili to drugie, czyli wpływ celebrytów na zwykłych Polaków. Teatr Jandy bez pieniędzy z rządu – słuchaj, człowieku,/ Z czego ma się on...
Piotr Lisiewicz
Kierownik kolonii wakacyjnej Józef Piłsudski stawił się 27 sierpnia 1913 roku w Starostwie w Limanowej. Starosta powiadomiony został wcześniej przez strzelców, że do miejscowości Stróża przyjechali na wakacje członkowie legalnego Towarzystwa „Strzelec”, by oddawać się „rozmaitym rozrywkom” oraz urządzać wycieczki. Jednak informacje pozyskane przez starostę były zgoła inne. Mimo to kierownik kolonii Piłsudski zapewnił go, że „ćwiczenia z bronią w polu się nie odbywają zupełnie”. „W tym domu mieściła się w lipcu 1913 roku Pierwsza Oficerska Szkoła Strzelecka pod komendą Marszałka Józefa Piłsudskiego” – taka tablica zawiśnie na dworku w Stróży 20 lat później. W PRL Komitet Powiatowy PZPR w Limanowej kazał zniszczyć tablicę, która została...

Pages