Piotr Lisiewicz

Piotr Lisiewicz
Wolał mecze Pogoni Lwów od odwiedzania Filharmonii, a swoje matematyczne twierdzenia spisywał w kawiarni „Szkocka”. Nigdy nie skończył studiów, a jako wykładowca przychodził nierzadko na uniwersytet prosto z nocnej balangi. A poza tym był jednym z kilkudziesięciu najwybitniejszych uczonych na świecie. I chyba nie było w historii nauki bardziej barwnej postaci niż polski geniusz matematyczny Stefan Banach. Od 11 listopada 2018 roku kawaler Orderu Orła Białego, który nadał mu pośmiertnie prezydent Andrzej Duda. Mimo że tytuły naukowe miał w serdecznym poważaniu, a formalną edukację zakończył na drugim roku studiów, Uniwersytet Jana Kazimierza we Lwowie postanowił podstępem zmusić go do obrony – dopuszczonego w drodze wyjątku bez...
Piotr Lisiewicz
Stojąc na czele podziemnej roboty, organizował pierwsze wystąpienia zbrojne przeciw potężnemu caratowi, kiedy własnymi rękami drukował »Robotnika«, z frazesu estradowego dając hasłu »Niepodległość« realne, groźne dla ciemiężców znaczenie” – pisał o Józefie Piłsudskim jego najbliższy współpracownik, Bolesław Wieniawa-Długoszowski. Poniższy, całkowicie zapomniany tekst ukazał się w 1931 roku w „Ilustrowanym Kurierze Codziennym” i był skierowany do jego masowego – jak na owe czasy – czytelnika. Być może dlatego jest też zapomniany, bo historycy na temat postaci pomnikowej wolą cytować poważniejszego kalibru wspomnienia. Niemniej kto chce zrozumieć fenomen Marszałka, ale także jego popularności wśród zwykłych Polaków, może dowiedzieć się z tego fragmentu bardzo...
Piotr Lisiewicz
Dlaczego każda koncepcja odmłodzenia przywództwa obozu niepodległościowego w III RP kończyła się porażką? Bo nigdy nie oznaczała mocniejszego realizowania programu Jarosława Kaczyńskiego, a zawsze koniunkturalne odchodzenie od niego. Czemu? Bo wprowadzanie go w życie to krew, pot i łzy. On jest trudny do zrealizowania, a łatwy do opisania: Polska niebędąca pod butem Rosji ani Niemiec, zdekomunizowana, awansująca zwykłych Polaków, a nie oligarchię, świadoma swojej historii oraz tożsamości. Koniec, kropka, wszystko inne to nudziarstwo i PR. Każdy taki atak „młodości” zaczynał się od nieświadomej demonstracji, że żaden z aspirujących do roli lidera nie udźwignie tego, co od lat dźwiga Jarosław Kaczyński. Że pod wpływem kolejnej medialnej fali...
Piotr Lisiewicz
„Gdyby Niemcom udało się udoskonalić nową broń V, V-2, sześć miesięcy wcześniej, nasza inwazja na Europę napotkałaby na ogromne trudności. Ba, nawet w pewnych okolicznościach stałaby się niemożliwa” – pisał we wspomnieniach „Wyprawa krzyżowa w Europie” generał Dwight Eisenhower, przyszły prezydent Stanów Zjednoczonych. Tym, dzięki któremu śmiercionośna broń nie została na czas udoskonalona, był polski inżynier, konstruktor szybowców, podporucznik AK Antoni Kocjan. Jak ocenia na swoim blogu historyk Adam Cyra, autor biografii rotmistrza Witolda Pileckiego „Ochotnik do Auschwitz”, Antoni Kocjan kierując w ramach działań wywiadu AK akcją rozszyfrowania tajnych broni niemieckich V-1 i V-2, „przyczynił się do wygrania przez aliantów wcześniej wojny i można przypuszczać, że w...
Piotr Lisiewicz
Rosyjski agent finansowy w Paryżu, niejaki Raffałłowicz, w 1904 roku skarżył się swojemu przełożonemu: „W ciągu pierwszych miesięcy potworna sprzedajność prasy francuskiej pochłonie sumę 600 000 franków”. Według zestawień rosyjskiego ministerstwa finansów z 1906 roku, subwencje dla prasy francuskiej, pochłonęły w jednym tylko 1905 roku ponad… dwa miliony franków. Zakładanie przez Rosję własnych ugrupowań, mediów, placówek naukowych i kulturalnych czy zdobywanie w nich wpływów to klasyczna metoda jej działania w podbijanych państwach. W 1938 r. wybitny polski rosjoznawca Włodzimierz Bączkowski pisał: „Głównym rodzajem broni rosyjskiej, decydującym o dotychczasowej trwałości Rosji, jej sile i ewentualnych przyszłych zwycięstwach, nie...

Pages