Katechizm inteligenta

Małgorzata Matuszak
Nazywa się ją „szóstym zmysłem”, „wiedzą bez wiedzy”, „nagłym przebłyskiem”, „podszeptem podświadomości”. Intuicja określana jest potocznie jako umiejętność wykorzystywania przez umysł wewnętrznych i zewnętrznych sygnałów do podejmowania szybkich decyzji, do natychmiastowej oceny tych sygnałów i przełożenia ich na działanie. Kiedy decydujemy intuicyjnie, mamy często problem z uzasadnieniem, dlaczego zrobiliśmy coś tak, a nie inaczej, a swój wybór kwitujemy stwierdzeniem, że to intuicja nam to podpowiedziała. Ona zaś, choć nie odwołuje się do logiki, racjonalnego myślenia czy wiedzy, stanowi istotny składnik poznania i doświadczania. Polski termin „intuicja” pochodzi od łacińskiego słowa „intuitio”, oznaczającego „poznanie, patrzenie, zgłębianie”,...
Małgorzata Matuszak
„Chybiać można w sposób rozmaity [...], właściwie zaś postępować można tylko w jeden sposób” – pisze Arystoteles w „Etyce nikomachejskiej”. Właściwie postępować można tylko na jeden sposób: na sposób dobra, które jest jedno. Na sposób cnoty, która jest środkiem między dwoma skrajnościami – nadmiarem i niedostatkiem tego, względem czego umiarem jest właśnie „arete”. Sfera działania nie jest przecież jedynie zbiorem możliwości, których równocenność, równouprawnienie w wyborze wybór ten tak naprawdę by uniemożliwiały. By nasze postanowienie odnośnie do jakiegoś działania było rozważne, musi łączyć się w nim prawdziwy sąd i słuszne pragnienie, prawdziwe zatem określenie tego, co w danej sytuacji jest dobre, i pragnienie tego dobra – pragnienie, które spotyka się z rozumem. Z czym zaś i w...
Małgorzata Matuszak
Diogenes Laertios, antyczny historyk filozofii, zaświadcza, iż Pitagoras zwykł porównywać życie człowieka do święta ludowego, w którym jedni uczestniczą po to, aby wziąć udział w igrzyskach, inni – by handlować, a jeszcze inni, najlepsi, są widzami. Tak też jest w życiu – jedni są niewolnikami sławy, drudzy władzy, inni zaś są filozofami i szukają prawdy. Filozof wszystkiemu się przygląda, pragnie oglądać igrzyska jako całość i w ten właśnie sposób je poznawać. Dystansując się, myślowo wnika w głąb zdarzenia. Nie wycofuje się z uczestnictwa, lecz wzmaga je wręcz na drodze myślenia. Patrzy „okiem umysłu”, umysł bowiem jest dla niego wzrokiem bardziej niż sam ten zmysł, daje więcej aniżeli samo  oglądanie rzeczywistości. Patrzy, by poznać...
Małgorzata Matuszak
Polskie słowo „łaska” bezpośrednio pochodzi od czeskiego „laska”, czyli „miłość, pieszczota, łaszenie się, schlebianie, przymilanie się”. W „Słowniku etymologicznym języka polskiego” W. Borysia czytamy, iż „łaska” w XIV wieku oznaczała „życzliwość, miłosierdzie, litość, dobroć”. Stanowi tłumaczenie greckiego słowa „charis” i łacińskiego „gratia”. „Charis”, tak jak i „gratia”, posiada szeroki zakres znaczeniowy, można ją przetłumaczyć jako „urok, wdzięk, powab, chwałę, sławę, łaskę, życzliwość, uprzejmość, przychylność, powodzenie u kogoś, wdzięczność, dziękczynienie, przysługę, dobrodziejstwo”. Oznacza także „pobłażanie, folgowanie, posiadanie przyjemności, zadowolenie, rozkosz, upodobanie w czymś, ofiarę dziękczynną, wzgląd na kogoś, hojność, szczodrość,...
Małgorzata Matuszak
Słowo „pasja” pojawiło się w tekstach polskich z XVI wieku. Wtedy miało znaczenie wyłącznie religijne, określając cierpienie i mękę Chrystusa, tak jak łacińskie „passio”. Później pasją zaczęto nazywać także nabożeństwa wielkopostne, w których mękę i śmierć Pańską się rozpamiętuje, oraz dzieła sztuki, plastyczne czy muzyczne, których tematem jest właśnie pasja. Na początku XVIII wieku, zapewne za sprawą francuskiego „passion”, „pasja” zaczyna funkcjonować w polszczyźnie ogólnej, w znaczeniu dużego zaangażowania w robienie czegoś, co bardzo lubi się robić. Zaczęto mówić o pasji naukowej, badawczej, podróżniczej, o tym, że ktoś robi czy lubi coś pasjami. W XIX wieku ukształtował się nowy odcień znaczeniowy pasji – zaczęto nią nazywać...

Pages