Katechizm inteligenta

Małgorzata Matuszak
„Pokuszenie” to słowo właściwie nieużywane w dzisiejszej polszczyźnie. Z jednym wyjątkiem. Wypowiadamy je, odmawiając „Modlitwę Pańską” – prosząc Boga, by nas na nie nie wiódł. Ten fragment modlitwy przysparza wiele trudności w jego zrozumieniu i bywa różnie wyjaśniany. Wprawia w zakłopotanie nie tylko zwykłych ludzi, lecz także najtęższych teologów, komplikuje pracę translatorom. Papież Franciszek, wbrew doniesieniom niektórych mediów, nie chce zmieniać modlitwy „Ojcze nasz”. Chce tylko skorygować włoskie jej tłumaczenie, jak uczyniono to już we Francji. Również polski tekst tej modlitwy stać się może źródłem nieporozumień, zwłaszcza dla ludzi żyjących współcześnie, mających problemy ze zrozumieniem tekstu posługującego się dawną polszczyzną. „Słownik...
Małgorzata Matuszak
Pierwotnie łacińskie słowo „contemplatio”, od którego pochodzi termin „kontemplacja”, odnosiło się do oglądania lotu ptaków, by wyczytać z niego bieg swego losu. Później zaś dotyczyło również przypatrywania się innym znakom, mającym na celu znalezienie w nich wyjaśnienia różnych zdarzeń. U Cycerona „contemplatio” zyskało już inne znaczenie: „spojrzenia, patrzenia, przeglądania, badania”, u późniejszych pisarzy łacińskich zaś także „rozważanie, uwagę, wgląd”. Etymologię słowa „contemplatio” można wywieść również z połączenia dwóch słów: przyimka „cum” – „z” i rzeczownika „templatio”, pozostającego w związku z wyrazem „templum”, czyli „świątynia”. Idąc tym tropem, „contemplatio” rozumieć można jako „życie ze świątynią”, wewnątrz świętej przestrzeni,...
Małgorzata Matuszak
Sokrates twierdził, że nie posiadał wiedzy o cnocie (gr. arete), gdyż jest ona wiedzą innego rodzaju – praktyczną. Czytamy u Ksenofonta, iż mawiał:, „Ja wcale nie żadnym rozumieniem [...], ale czynem jasno dowodzę, co to jest sprawiedliwość”. Według Sokratesa dopiero sprawiedliwy czyn bowiem, a nie rozważanie, czym jest sprawiedliwość, jej istotę wyjawia. Dlatego przeświadczony był, że wiedza o tym, „jak być prawym”, „jak być mądrym”, nie jest wiedzą przedmiotową, „po prostu”, i że nie można się „ot tak” wyuczyć tego, jak być sprawiedliwym, jak być mądrym mądrością praktyczną. Wiedza ta nie jest zespołem twierdzeń, reguł gotowych do zastosowania, ale pewnością wyboru, decyzji, inicjatywy; pojęciem o preferencji, o „całym życiu”. W obszarze...
Małgorzata Matuszak
Trudno mówić o modlitwie, trudno o niej pisać. Jest ona doświadczeniem wewnętrznym, bardzo osobistym, intymnym, którym niełatwo się dzielić, dynamicznym, zmieniającym się wraz z tym, jak ewoluujemy, jak rozwijamy się wewnętrznie. Niezależnie bowiem od tego, czy mówimy o modlitwie osobistej czy wspólnotowej, winna ona być zawsze doświadczeniem wewnętrznym, indywidualnym, jeśli bowiem takim nie jest, staje się jedynie formą bez treści. Każda z obydwu postaci modlitwy jest ważna, jednej nie da zastąpić się drugą, obie potrzebne są do wzrostu. Modlitwa wspólnotowa przypomina nam o tym, że jesteśmy częścią Kościoła, wspólnoty w wierze i tradycji przekazywanej z pokolenia na pokolenie, wciąż żywej, bo wiecznie żywy jest Trójjedyny Bóg....
Małgorzata Matuszak
Cyceron ma na swoim koncie wiele zasług dla utworzenia łacińskiej terminologii filozoficznej, ukuł również dużo łacińskich odpowiedników greckich pojęć. Jednym z nich jest moralis, słowo tłumaczące Arystotelesowe ethikos. Moralis pochodzi od łacińskiego mos (w liczbie mnogiej mores) oznaczającego „obyczaj, postępowanie, charakter” i nazywa takie działania człowieka, które prowadzą do dobrego życia. Filozoficzną dyscyplinę zajmującą się „obyczajami” nazwał Cyceron utworzonym przez siebie terminem philosophia moralis, odpowiadającym temu, co Arystoteles nazywał ta ethika, czyli refleksję Stagiryty nad „sprawami ludzkimi”, nad szczęściem osiąganym dzięki praktykowaniu cnót. Jeśli więc chodzi o genezę terminu „moralność”, jest ona taka sama jak terminu „etyka”. Oba...

Pages