Katechizm inteligenta

Małgorzata Matuszak
„Światło to fala” – pouczają nas doświadczenia Younga i Hertza, poparte całym formalizmem termodynamiki. „To strumień cząstek” – przekonuje nas hipoteza Maksa Plancka. Na pytanie, czym jest światło, nauka nie potrafi odpowiedzieć w sposób prosty i jednoznaczny. Natura światła wciąż wydaje się jakby sama w sobie wewnętrznie sprzeczna, pozostając dla nas nie do końca rozwiązaną zagadką. Możemy je sobie wyobrazić jako wycinek nieustannie pulsującego pola elektromagnetycznego, tę część widma promieniowania odbieraną przez oko człowieka, która sprawia, że możemy spostrzegać przedmioty w całym bogactwie ich barw.  Na ciekawą rzecz wskazują słowniki etymologiczne języka polskiego: w polszczyźnie, podobnie jak i w innych językach słowiańskich, „...
Małgorzata Matuszak
Pytanie o to, kim jest człowiek, należy do najważniejszych pytań filozoficznych, a jego dzieje są w zasadzie tak długie, jak samej filozofii. I nie tylko jej. Pyta o człowieka wiele nauk szczegółowych, formułując wiele definicji, zarówno nawzajem się uzupełniających, jak i wykluczających się, z których każda zawiera jakąś cząstkę prawdy o człowieka, żadna jednak nie jest w stanie udzielić takiej, która istotę bycia człowiekiem by wyczerpywała. Odpowiedź na pytanie „kim jest człowiek?” pozostaje zatem wciąż otwarta. Człowiek jest zawsze kimś więcej niż tym, co o sobie wie. Jest i pozostanie dla siebie tajemnicą. Jednak to zapytywanie o siebie właśnie zdaje się charakteryzować człowieka najlepiej – pytanie o to, kim jest,...
Małgorzata Matuszak
Milczenie nie jest brakiem słów, nie jest słów zaprzeczeniem. Ono wiele ma twarzy. Może przybierać sens czegoś absolutnie niewyrażalnego albo tego, co tylko aktualnie nie jest wyartykułowane, niewypowiadalnego zatem bądź niewypowiedzianego. Może wypływać z niemożności nazwania czegoś, co wymyka się wszelkiej kategoryzacji, być skutkiem nadobfitości, pragnącej pozostać niewymowną aż do końca, ale może też wynikać z rozpaczy, z bólu samotności, z bezradności,  ze współcierpienia.   W milczenie, zarówno zewnętrzne, jak i wewnętrzne, możemy w pełni wejść wtedy tylko, gdy jesteśmy wolni. By cisza wywierała na nas dobroczynny wpływ, musi być przyjęta dobrowolnie. Milczenie, do którego zostaliśmy zmuszeni, naznaczone jest przemocą, a ta rodzi...
Małgorzata Matuszak
Termin „hedonizm” pochodzi od greckiego słowa „hedone” oznaczającego „przyjemność, rozkosz”. Hedoniści uznawali przyjemność za dobro i źródło szczęścia, w dążeniu zaś do niej i unikaniu przykrości upatrywali cel życia człowieka i motyw jego działań.   W historii filozofii greckiej wyróżnić można dwie, odmienne bardzo, formy hedonizmu. Twórcą pierwszej z nich, którą nazwać można hedonizmem skrajnym, radykalnym, był Arystyp z Cyreny, uznawany za „czarną owcę w gronie sokratyków”. Arystyp i cyrenaicy głosili wyższość przyjemności cielesnych nad wszystkimi innymi, zachęcając innych, by „żyli chwilą”, taka jest bowiem natura  najwyższej, fizycznej przyjemności – chwilowa, obecna tylko w „teraz”. Drugą z form hedonizmu, bardziej umiarkowaną i stonowaną, spotkać można przede...
Małgorzata Matuszak
Papież Franciszek podczas Mszy św. na Campus Misericordiae w Brzegach, na zakończenie XXXI Światowych Dni Młodzieży, zwrócił się do nas z apelem, byśmy nie zamykali się w naszych smutkach, ciągle rozpamiętując doznane krzywdy i przeszłość, ale zwracali się ku Bogu, który zawsze czeka na nas z nadzieją. Bo też „przywiązywanie się do smutku nie jest godne naszej postury duchowej! Jest to w rzeczywistości jakiś wirus, który zaraża i blokuje wszystko, który zamyka wszelkie drzwi, który uniemożliwia rozpoczęcie życia na nowo, ponowny start”. Uczucia są immanentną składową naszego życia. Wśród nich – smutek, który przybierać może różne formy. Może być smutkiem „reaktywnym”, uzasadnioną reakcją na stratę kogoś bliskiego, czegoś ważnego, nieosiągnięcie celu,...

Pages