CZYM JEST... kłamstwo

Problematykę kłamstwa i kłamania można rozpatrywać na kilku płaszczyznach, kłamstwo może bowiem dotyczyć słów, zarówno tych wypowiadanych, jak i napisanych, a także czynu i postawy człowieka. Nie ulega wątpliwości, że pierwszym jego nośnikiem – tak jak w przypadku prawdomówności – jest słowo, to jednak zawsze słowo to kieruje nas ku temu, kto je wypowiada. W konsekwencji, w problematyce kłamstwa te dwie perspektywy jego rozpatrywania – językowa i etyczna – zdają się perspektywami nakładającymi się na siebie. Kłamstwo odnosi się bowiem do sposobu komunikacji, a ta zawsze odbywa się w przestrzeni dialogicznej. Według Arystotelesa, kłamstwo „psuje” człowieka, czyni go „lichym”. Jak pisał w „Etyce nikomachejskiej”, „człowiek kłamliwy jest nim bądź dlatego, że znajduje upodobanie w swoim kłamstwie, bądź dlatego, że dąży do rozgłosu lub do zysku”. Sama zaś fałszywa wypowiedź to – zgodnie ze słowami z  „Metafizyki” –  taka, która jako fałszywa stwierdza to, czego nie ma. Nie każdą jednak fałszywą wypowiedź można nazwać kłamstwem, nie jest nim bowiem taka wypo­wiedź, któ­rej fał­szy­wość wyni­ka­łaby z nie­ade­kwat­nego pozna­nia rze­czy­wi­sto­ści. Kłamstwo jest celowym zniekształcaniem danych na temat rzeczywistości. Kła­miący wie, jaka jest rze­czy­wi­stość, i celowo defor­muje jej języ­kowe odzwierciedlenie. Wypowiedź staje się tym samym nie-do-rzeczna, przy czym nie-do-rzeczność ta nie wynika z błędu poznawczego, ale powstaje za sprawą celowego działania formułującego ją
     
44%
pozostało do przeczytania: 56%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze