Agnieszka Kowalczyk

„Mercedario było zdobyte. Zagubiony wśród morza dalekich, odległych od cywilizacji łańcuchów górskich, kolos andyjski przestał być tajemniczym, nietkniętym stopą ludzką, szczytem. Polacy po raz pierwszy w dziejach alpinizmu stanęli pierwsi na jednym z najwyższych wzniesień nowego kontynentu” – obwieszczał światu kierownik pierwszej polskiej wyprawy wysokogórskiej w Andy, Konstanty Narkiewicz-Jodko. W 1934 roku szóstka śmiałków z Warszawskiego Klubu Wysokogórskiego podjęła się pionierskiej próby zdobycia najwyższych szczytów Ameryki Południowej – w tym Aconcaguy (6961 m) od strony wschodniej, Mercedario (6720 m), Cerro Ramada (6384 m), La Mesa (6200 m), Alma Negra (6110 m), Pico Polaco (6050 m) i Cerro Negro (5550 m). W skład ekipy oprócz...
Jakie było główne zadanie 1. Armii Konnej Siemiona Budionnego? Miała przede wszystkim oddziaływać na wroga w sposób psychologiczny, paraliżować go strachem i przerażać wizją swego potężnego niszczycielskiego żywiołu, sprawiając wrażenie „jakiejś hordy barbarzyńców – z głębi Azji, z głębi historii idącej przeciw Europie”. Armia Konna Siemiona Budionnego po raz pierwszy starła się z wojskiem polskim w ostatnich dniach maja 1920 roku. W zwycięskiej dla nas bitwie pod Wołodarką Sowietów rozgromił 1. Pułk Ułanów Krechowieckich, rzucając przeciwko zmasowanej kawalerii rosyjskiej, ciągnącej się szerokim kilometrowym pasem konnicy, trzy swoje nieulękłe pododdziały. Pierwszy dosięgnął nieprzyjaciela szwadron dowodzony przez rotmistrza Racięskiego i ...
Zesłany na Sybir w 1879 roku za działalność konspiracyjną i udział w buncie więziennym próbował dwukrotnie uciec z miejsca swego przeznaczenia – z najzimniejszego na półkuli  północnej Wierchojańska. Za pierwszym razem wyprawił się przez góry (1881), za drugim – popłynął łodzią z biegiem Jany ku Oceanowi Lodowatemu, skąd usiłował przedrzeć się do Ameryki (1882). Obie desperackie próby zakończyły się niepowodzeniem. Wacław Sieroszewski nie poddał się jednak losowi. Skazany na wieczne osiedlenie w okolicach Średniokołymska Wacław Sieroszewski mękę zesłańczego żywota przekuł w jakąś niewyobrażalną siłę wewnętrzną. Pozwoliła mu ona nie tylko zmierzyć się z potężnymi żywiołami natury i zżerającą go tęsknotą, lecz sprawiła także, że ten...
Wacław Sieroszewski to niewątpliwie jedna z najbardziej interesujących, choć zapomnianych dziś indywidualności przełomu XIX i XX wieku. Ten aktywny działacz niepodległościowy, więzień X Pawilonu, zesłaniec syberyjski, legionista to zarazem powieściopisarz, autor nowel, pamiętnikarz, podróżnik, badacz kultur azjatyckich. Żywiołowa natura i wiecznie niezaspokojona ciekawość świata sprawiły, że skazany na wieczne osiedlenie we wschodniej Syberii przeistoczył się w etnografa, z pasją zgłębiającego życie i obyczajowość tamtejszych ludów, którym poświęcił obszerną monografię „Dwanaście lat w kraju Jakutów”. Przymusowy pobyt w najodleglejszych i najzimniejszych zakątkach świata, z dala od cywilizacji, nauczył Sieroszewskiego mierzyć się z...
Gdy w 1933 roku kapitan Mieczysław Lepecki znalazł się w samym sercu Syberii, w Kireńsku nad Leną, przedstawiciel tamtejszego rejonowego sowietu przywitał go słowami: „Wy, obywatelu, jesteście chyba pierwszym Polakiem, który przyjechał do nas dobrowolnie, bez eskorty”. Tak było w istocie. Mieczysław Lepecki – pisarz, podróżnik, żołnierz Legionów Polskich, adiutant Józefa Piłsudskiego i uczestnik wojny z bolszewikami – w okresie międzywojennym wyprawił się aż dwukrotnie na ten mroźny kraniec świata, gdzie tysiącami zsyłano Polaków. Wyrywani „ze stron ojczystych, z rodziny, z klimatu, do którego przywykli, i spod słońca, które ukochali” pędzeni byli w tajgę, stepy i pustkowia. Bezsilni wobec carskiej przemocy, obcy wśród tych,...

Pages