Numer 6 (76)/2012

Mateusz Matyszkowicz
Nie, tu chodzi o coś innego. Pewnie o coś na pograniczu dobrego wykształcenia i mentalnej niezawisłości. Książka o Sowietach jest dobrym tego przykładem. W końcu był to temat, który dziś nazwalibyśmy drażliwym, który trzeba poruszać ostrożnie i z odpowiedzialnością. Doświadczenie wojny 1920 r. i ciągłego zagrożenia z sowieckiej strony, wreszcie walka z infiltrowaniem kraju przez służby bolszewickie – to wszystko sprawiało, że taką książką można się było narazić. Bo zbyt krytyczna albo przeciwnie – niedostatecznie krytyczna. Jak ją napisać w sposób niezależny? Dziś wielu powiedziałoby, że niezależność polega na wypośrodkowaniu i przyznaniu racji różnym stronom sporu. Gdyby Cat ten model realizował, pisałby, że, owszem, Sowiety są straszne, ale można je też zrozumieć, wczuwać się w...
Małgorzata Matuszak
Na powstanie aksjologii jako odrębnej dziedziny filozoficznej złożyło się kilka czynników. Trzeba bowiem było odpowiedzieć w pewnym momencie na wiele pytań, które nieodłącznie towarzyszą namysłowi nad zagadnieniami aksjologicznymi. Jak istnieją wartości? Czy są jedynie subiektywnymi tworami, czy też istnieją obiektywnie? Czy ograniczyć je trzeba do sfery wrażeń psychicznych, czy traktować je jako obiektywne kwalifikacje stanów rzeczy i przedmiotów? Czy wartości trwają niezależnie od czasu, czy może przemijają bądź zanikają? Dlaczego w ogóle są wartościowe? Próbą odpowiedzi na te i na inne pytania jest m.in. etyka Maksa Schelera. Jest to etyka materialna, wartości są w niej bowiem postrzegane jako realny (materialny) fundament, na którym możemy się oprzeć w naszym życiu. Wartość według...
Grzegorz Makus
Spotkanie z Sowietami W listopadzie 1942 r. Niemcy rozpoczęli wysiedlanie ludności polskiej z Zamojszczyzny. W odpowiedzi na te działania mjr „Adam” zorganizował w noc sylwestrową 1942 r. szeroko zakrojoną akcję przeciwko okupantom, w ramach której miano przeprowadzić możliwie najwięcej akcji dywersyjnych na terenie całego Inspektoratu Zamojskiego. Oddział Tadeusza Kuncewicza przejawiał niezwykle dużą aktywność bojową i to na nim w dużej mierze spoczął ciężar walki z Niemcami w okresie wysiedleń i pacyfikacji, a ludność wielu tamtejszych wsi zawdzięcza „Podkowie” ocalenie. 1 czerwca 1943 r. Niemcy otoczyli wieś Sochy k. Zwierzyńca. Została ona spalona, mieszkańcy wymordowani, a dzieła zniszczenia dokonały samoloty, które zbombardowały płonące zabudowania. Tego samego dnia mjr „...
Bartosz Czarnecki
Patriotyczna alternatywa Co ma być dla młodych Polaków alternatywą dla „Gazety Wyborczej”, TVN itp.? MTV, czyli specjalny kanał muzyczny w telewizji z teledyskami kreującymi własny, odrębny świat? Ulica z jej regułami? Pękające w szwach, zwłaszcza w niedziele, galerie handlowe z ich beznadziejnym kultem konsumpcjonizmu i młodzieżową prostytucją za towary czy gadżety kupowane przez dorosłych „sponsorów”? A może ruch kibicowski czy też, używając medialnej nomenklatury, „kibole”? Ci nie niszczą już przystanków jak 10 lat temu, a nawet wpajają pewne zasady, wartości, patriotyzm ludziom młodym, ale mimo to są atakowani dużo bardziej niż dekadę temu. Wielokrotnie mogliśmy przeczytać o tym, że naród jest podzielony. Młodzi, wykształceni z wielkich miast kontra starsi, biedni bez...
Marcin Wolski
Jednak najbardziej zajmująca jest rola strachu w polityce. Z jednej strony, stanowił on zaskakujące spoiwo łączące przywódcę z elitą. W szczególnych sytuacjach tworzyło to prawdziwe państwo strachu, przy czym stopień, w jakim przywódca (obojętne Tyberiusz, Czyngis-chan, Iwan Groźny czy Mao) potrafił podporządkowywać sobie całą resztę, bywał zdumiewający. Konającego Stalina bano się aż do chwili zgonu (a nawet jakiś czas potem) i gdy Stalin na moment otworzył oczy, wywołał śmiertelną panikę Berii. Hitler do samego końca dysponował władzą absolutną nad życiem swych ludzi, nawet w momencie, kiedy Tysiącletnia Rzesza ograniczała się już tylko do bunkra pod berlińską Kancelarią. Umiejętna gospodarka strachem – nieufność potencjalnych przeciwników do siebie i stwarzanie sytuacji...

Pages