RAJD „PODKOWY”

Spotkanie z Sowietami W listopadzie 1942 r. Niemcy rozpoczęli wysiedlanie ludności polskiej z Zamojszczyzny. W odpowiedzi na te działania mjr „Adam” zorganizował w noc sylwestrową 1942 r. szeroko zakrojoną akcję przeciwko okupantom, w ramach której miano przeprowadzić możliwie najwięcej akcji dywersyjnych na terenie całego Inspektoratu Zamojskiego. Oddział Tadeusza Kuncewicza przejawiał niezwykle dużą aktywność bojową i to na nim w dużej mierze spoczął ciężar walki z Niemcami w okresie wysiedleń i pacyfikacji, a ludność wielu tamtejszych wsi zawdzięcza „Podkowie” ocalenie.1 czerwca 1943 r. Niemcy otoczyli wieś Sochy k. Zwierzyńca. Została ona spalona, mieszkańcy wymordowani, a dzieła zniszczenia dokonały samoloty, które zbombardowały płonące zabudowania. Tego samego dnia mjr „Adam” i inspektor Edward Markiewicz „Kalina” zaplanowali akcję odwetową. Na cel ataku wybrano nasiedloną Niemcami wieś Siedliska w pobliżu Zamościa, którą 5 czerwca spalono. W trakcie akcji zginął mjr SS Nerold, przewodniczący komisji wysiedleńczej, a także dwóch esesmanów. 27 września 1943 r. oddziały ppor. Jana Turowskiego „Norberta” oraz ppor. „Podkowy” zaatakowały więzienie w Biłgoraju, skąd bez strat własnych uwolniono 72 mężczyzn i 6 kobiet. W listopadzie 1943 r. do oddziału został przydzielony cichociemny ppor. Hieronim Dekutowski „Zapora”. „Podkowa” podjął decyzję o przydzieleniu mu plutonu żołnierzy, w skład którego wchodziła również drużyna złożona z Ormian,
     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze