Jakub Augustyn Maciejewski

W zamkniętym, zdawałoby się, salonie filmowych celebrytów, wymieniających się uprzejmościami po każdej premierze, przekonanych o własnej wielkości, Patryk Vega jest jak kij wbity w mrowisko. Bezkompromisowy tytan pracy, który nie ogląda się na recenzje i presje środowiska – robi to, co lubi, i przyciąga miliony widzów. Zdjęcia do „Plag Breslau” (2018) trwały 18 dni, a do pierwszego kinowego dzieła Vegi – „Pitbulla” (2005) – trzydzieści. Te reżyserskie rekordy bulwersują krytyków i kolegów z branży, którzy wiecznie wołają o dodatkowe fundusze i czas na nakręcenie swoich filmów. Mafia i układy z życia wzięte Ale przeciwników Vegi najbardziej porusza świat odtworzony przez reżysera, w którym widz zaznajamia się z wulgarnym i prostackim...
Znany przypadek stalinowskiego pseudonaukowca Trofima Łysenki nie wziął się znikąd i nie był wcale daleki od innych psychopatycznych uczonych, chcących zmieniać świat wedle ideologii, w którą wierzyli. Niejeden profesor chciał się zapisać w historii z mocniejszym dziedzictwem niż literacki doktor Frankenstein. Przodowali w tym oczywiście Sowieci, choć i dziś spotykamy się z podobnymi wizjonerami. Historie narodów pełne są przypadków naukowych i duchowych hochsztaplerów, którzy uwodzili władców, pozyskiwali od nich pieniądze, władzę i wpływy, a potem swoje paranoiczne wizje próbowali wprowadzać w życie. Słynny z podbojów miłosnych Giacomo Casanova popisywał się też magicznymi bredniami, sprzedając cudowne eliksiry, światło...
Do dziś szczęśliwie mieszkają w nich setki tysięcy ludzi, choć teraz są zazwyczaj częścią większych metropolii. Uporządkowane budowle, symetryczny układ ulic, niewysokie bloki ustawione w zamknięte podwórza, mające stanowić samowystarczalne osiedla robotniczych wspólnot – prezentowały się jako idealne socjalistyczne miasta. Istotą ich istnienia był jednak nie tylko przemysł hutniczy, lecz także organizowanie nowej kultury socjalistycznej. Pierwsze udało się na chwilę, a drugie – wręcz przeciwnie. Gdyby mieszkaniec krakowskiej Nowej Huty poleciał na weekend do oddalonego o 3000 kilometrów rosyjskiego miasta Magnitogorska, z dziwną swojskością mógłby się przechadzać ulicami Mendelejewa czy Komsomolską. Może gdyby nie zwrócił uwagi na inny typ samochodów i...
Bez katolicyzmu nie da się zrozumieć polskiej kultury, nie da się czytać Mickiewicza, Słowackiego, nie zabrzmi w pełni hasło „Bóg, Honor, Ojczyzna”, bo ta triada się po prostu rozsypie. Nie ma ani honoru, ani ojczyzny bez Boga. Kościół chronił nas, a my musimy chronić Kościół, skoro przeprowadza się na niego celowe ataki – z Janem Pietrzakiem rozmawia Jakub Augustyn Maciejewski. Spotykamy się u Pana w domu, a akurat nad nami wisi rzeźba przedstawiająca Jana Pawła II. Tymczasem do nas dochodzą takie podejrzenia, że kampania antykościelna rozpoczęta filmem „Kler” ma w ostatecznym celu dosięgnąć właśnie papieża Polaka. Dlaczego artyści pokroju Smarzowskiego chcą uderzyć w Jana Pawła II? To nie artyści chcą uderzyć w Jana Pawła II, całą...
Poniżej znajdą Państwo fragmenty dzieł ideologów buntu 1968 roku. Cytaty są zgrupowane w trzech częściach: w pierwszej znajduje się admiracja antywartości i przykładów działania zbrodniczego oraz patologicznego systemu marksistowskiego, w drugiej czytamy słowa potępienia dla tradycyjnych wartości i zastanego porządku, w trzeciej zaś propozycje nowej lewicy, które kończyły się anarchią lub totalitaryzmem. Część autorów w roku 1968 miała już znaczny dorobek pisarski (Henri Lefebvre, francuski filozof marksistowski, Herbert Marcuse, współzałożyciel tzw. szkoły frankfurckiej) lub dopiero stawała się ikonami lewicowej inteligencji, publikując swoje główne dzieła właśnie pod koniec lat 60. (jak Raoul Vaneigem lub Guy Debord), lub też dopiero współcześnie staje...

Pages