MEDIA XXI WIEKU

Dodano: 29/06/2012 - Numer 6 (76)/2012

Zamiast supermarketów powstają tanie dyskonty albo centra handlowe nastawione na sklepy o niewielkich powierzchniach. Coraz chętniej jednak rozglądamy się za osiedlowymi sklepikami, których poziom rośnie, a ceny relatywnie do dużych sieci spadają. Przykład handlowców wyjaśnia też kierunek rozwoju mediów. Potężne korporacje przestały korespondować z własnymi czytelnikami. Czytelnik statystyczny nie istnieje. Można znaleźć grupy bardziej podatne na kupowanie jakiegoś medium albo mniej. Tylko że te grupy się zawężają. Czytelnik chce być zauważony przez Redakcję. Jest to jeden z powodów gwałtownego rozwoju Internetu. W nim każdy może być czytelnikiem i redakcją. Jednak oprócz dziennikarstwa obywatelskiego istnieje także potrzeba funkcjonowania profesjonalnego. Które profesjonalne media mają szansę na rozwój? Tylko te, które są reprezentantami swojego środowiska. Oglądanie obcych okienek czy kupowanie cudzych gazet jest jak wyjazd za granicę. Codziennie jednak żyje się u siebie. Gazeta musi dawać czytelnikowi wrażenie, że jest emanacją jego działalności i aspiracji. To mogą robić tylko redakcje zżyte ze swoimi czytelnikami. Nie chodzi wcale o wielkość mediów, a odległość czytelnika od centrum decyzyjnego. Im mniejsza, tym bardziej jest on chętny do płacenia za produkt. Piętrowe struktury taką możliwość odbierają. Najlepsze badania, choć przydatne, nie zastąpią kontaktu z człowiekiem. XXI wiek wymusza nowe sposoby organizacji. Są one zaprzeczeniem XX-wiecznych supermarketów
     
85%
pozostało do przeczytania: 15%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze