Sędzia piłkarski gadem?

Kartkowy absurd

Wyobraźmy sobie turniej, w którym w jednej grupie grają drużyny „Gazety Polskiej”, „Gazety Wyborczej”, „Reczpospolitej” i „Naszego Dziennika”. W otwierającym spotkaniu „GP” gra z „GW”. Adam Michnik, kapitan „GW”, brutalnie fauluje naszego lidera, Tomasza Sakiewicza (który zostaje zniesiony z boiska i nie gra do końca meczu). Michnik otrzymuje czerwoną kartkę i zostaje wykluczony z gry (decyzją UEFA za szczególnie brutalny faul pauzuje przez kolejne dwa spotkania). „GP” łatwo i wysoko wygrywa z „GW”. Ale kto naprawdę został tu ukarany, a kto nagrodzony? W kolejnych spotkaniach „Rz” i „ND” – główni obok „GP” kandydaci do awansu z grupy – również...
[pozostało do przeczytania 71% tekstu]
Dostęp do artykułów: