Mesjanizm polskiej socjalprawicy

Porównanie aktu rozumowania do wymiany materiału genetycznego nosi znamiona materializmu – tradycji leżącej u podstaw marksizmu–leninizmu. A zatem, jeszcze zanim Paweł Rojek zaczął swój partnerski związek z lewicą, okazuje się, że już dawno tkwił w jej troskliwych objęciach. Powyższe założenie przebija wyraźnie w deklaracji opublikowanej przy okazji numeru „Pressji” poświęconego ideom lewicowym: „Formułujemy nowy program prawicowego heterointelektualizmu: należy interesować się lewicą, mówić jej językiem i korzystać z jej idei. W ten sposób można w nowy sposób wyrazić konserwatywne wartości, skutecznie bronić ich we współczesnym świecie i znaleźć nowych sojuszników” (Teka XXV). Redakcja „Pressji” nie dostrzega, że zgoda na aparat pojęciowy wyprodukowany przez myślicieli lewicowych zamyka poznającego w kręgu ich wyobrażeń o świecie i człowieku. „Korzystanie z idei” lewicowych prowadzi do utraty dystansu potrzebnego, aby zrozumieć, jak bardzo absurdalny jest pomysł takiego ideologicznego kolażu.Wyraz niemocy Efekt ten uwidacznia się w jednym z kolejnych numerów „Pressji” (Teka XXVIII), poświęconym idei „mesjanizmu”. Paweł Rojek charakteryzuje „mesjanizm” w następujący sposób: „Po pierwsze, mesjanizm głosi konieczność radykalnej przemiany świata w duchu chrześcijańskim, po drugie – akceptuje istnienie misji dziejowych narodów i – po trzecie – uznaje wartość cierpienia zbiorowego”. Zgodnie z poglądem „mesjanistów”, „funkcję Chrystusa mogą też pełnić zbiorowości
     
24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze