Putin igra ze Smokiem

Dodano: 02/07/2012 - Numer 6 (76)/2012

Kontrolowana przez Komunistyczną Partię Chin anglojęzyczna gazeta „Global Times” napisała, że współpraca między obu krajami „może być przebudowana w jeden z filarów stosunków międzynarodowych”. Jest to tym bardziej prawdopodobne, bo Rosja zaakceptowała nową rolę Chin w świecie i gotowa jest pogodzić się z rolą młodszego partnera. To specyficzny alians – spójny na poziomie globalnym, konkurujący na poziomie regionalnym. Putin od początku tej prezydentury nie pozostawia jednak złudzeń, że Chiny są ważniejsze od Zachodu. Nie pojechał na szczyt NATO w Chicago, tylko na szczyt „anty-NATO”, czyli Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SzOW). Nie pojechał na szczyt G-8 do Camp David, tylko na rozmowy z przywódcami ChRL do Pekinu.Syria, gaz i nie tylko Świeżo upieczony nowy-stary prezydent Rosji spędził w stolicy Chin aż trzy dni (5–7 czerwca). Najpierw był szczyt rosyjsko-chiński, a potem dwudniowy szczyt SzOW. Z Putinem przyleciała ogromna delegacja, m.in. wicepremier Dmitrij Rogozin (zbrojeniówka), szef MSZ Siergiej Ławrow, minister ds. rozwoju Dalekiego Wschodu Wiktor Iszajew, minister przemysłu i handlu Denis Manturow, szef resortu energetyki Aleksandr Nowak, szefowie Gazpromu i Rosniefti. Rozmowy z prezydentem Hu Jintao zakończyły się parafowaniem bądź podpisaniem 17 dokumentów dotyczących współpracy w dziedzinie energetyki, przemysłu, technologii innowacyjnych i turystyki. Putin i Hu zadeklarowali zgodność stanowisk w kwestii Syrii (wsparcie dla planu Annana,
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze