Czym jest... demokracja medialna

Media, czwarta władza, która dołączyła szturmem do trzech pierwszych – według trójpodziału Monteskiuesza, wyróżniającego władzę ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą – coraz częściej jest  w dzisiejszych czasach określana władzą pierwszą. Do tego stopnia, iż mówimy wręcz o demokracji medialnej, w której właściwości i zadania trzech zasadniczych władz w demokracji przejęła właśnie ona – władza medialna, władza środków masowego przekazu. Media stały się główną areną współczesnej polityki, tym samym są więc także odzwierciedleniem rzeczywistego stanu demokracji w naszym kraju. Czym zaś są same media? Odwołując się do łacińskiego źródła tego słowa, media to nasi pośrednicy w poznawaniu danego przedmiotu bądź stanu za sprawą informacji, jakich na temat danego obiektu przekazują. W ten sposób prezentują obraz tego obiektu, stając się niejako naszymi oczami nań patrzącymi i kreatorami naszych myśli na jego temat. Łacina wyróżnia dwa rodzaje pośredników poznawczych: medium quo i medium quod; pierwszy to „pośrednik przezroczysty”, który nie zmienia „wyglądu” rzeczy, przedstawiając ją taką, jaką rzeczywiście jest, drugi – „pośrednik nieprzezroczysty”, który bezpośrednio prezentuje siebie, a określoną rzecz dopiero pośrednio. Nie ulega wątpliwości, że środki masowego przekazu należą do tej drugiej grupy, co nie oznacza jednak, że skazane są niejako „z góry” na niewiarygodność. Wiele, a nawet wszystko, zależy bowiem od tego, przez kogo i w jakim celu są wykorzystywane.
     
44%
pozostało do przeczytania: 56%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze