Numer 7/8 (77/78)/2012

Ryszard Czarnecki
Jesteśmy potęgą Jednocześnie byliśmy jednym z największych w Europie producentów i eksporterów żywności, węgla kamiennego i miedzi. Ale ostatnio również najnowszych technologii, zwłaszcza w obszarze mikroelektroniki i informatyki. Szczególnie spektakularne i komentowane na całym świecie było przejęcie przez polską firmę prywatną, powstałą u zarania IV Rzeczypospolitej, firmę z czysto polskim kapitałem, fińskiej Nokii. Polski, państwowy Orlen kupował wciąż nowe stacje benzynowe w Niemczech, już od dawna dystansując rosyjski Łukoil. Państwo polskie imponowało całej Europie i jej okolicom bardzo rozwiniętą polityką prorodzinną, która zaowocowała już parę lat temu największym, utrzymującym się przyrostem demograficznym wśród krajów tzw. bogatej Północy. Już dawno przekroczyliśmy liczbę...
Marcin Wolski
Ile czasu trzeba było, żeby wybić nam z głowy te mrzonki, żebyśmy pojęli, że naprawdę wolnych mediów nie ma, że zawsze uczestniczą w grze jakichś interesów, a im większe stacja czy gazeta, tym interes większy. Sen o pluralizmie w ramach jednej redakcji, jaki spełniał się tu i ówdzie za słabnącej komuny, rozwiał się wraz z ewolucją „Gazety Wyborczej”, na którą patrzyliśmy zrazu, jak na pismo całej naszej Solidarności, gdy tymczasem bardzo szybko stała się organem jednej wpływowej grupki, a właściwie jednego człowieka. Najbardziej symboliczne okazało się, że po odebraniu przez Wałęsę znaczka pisanego solidarycą została tam za symbol jedynie czerwona chorągiewka. Skądinąd, pluralizm mediów nie polega na parytetowej różnorodności w każdym z periodyków, tylko na tym, że szeroka paleta...
Małgorzata Matuszak
Podobne odniesienia odnajdujemy w łacińskiej „humilitas”, oznaczającej – obok „pokory” – również „niskość, małoznaczność, słabość, uniżoność, uległość”.  „Humilitas” jest związana etymologicznie ze słowem „humus”, które tłumaczymy między innymi jako „ziemia”. Można zatem wskazać na jeszcze jeden aspekt tego słowa, nieodwołujący się jedynie do „niskości” – pokora to także umiejętność stania twardo na ziemi, realistycznej oceny siebie i swojej sytuacji. Św. Augustyn pisał: „Jeśli chcesz być wielki, zaczynaj od rzeczy małych. Zakładaj głęboki fundament pokory, skoro zamierzasz budować wysoko”. Pokora w rozumieniu Św. Augustyna jest czymś fundamentalnym, umożliwiającym wszelki wzrost i rozwój. Pokora jest zdawaniem sobie sprawy z ograniczoności samego siebie, poczuciem, że wiele się...
Stefan Czerniecki
Pozostałości po inkaskich chatach Oto właśnie początek zderzenia z wielkim problemem, jakim dla niskobudżetowych podróżników jest dostanie się do jednego z siedmiu cudów świata. Machu Picchu to dźwignia napędzająca całą turystyczną gałąź peruwiańskiej gospodarki. Na inkaskim mieście zarabiają wszyscy. Ministerstwo Kultury, windujące ceny biletów wstępu do archeologicznego muzeum do niebotycznego poziomu 124 soli (około 120 zł). Kolejka, zwana „Inca Rail”, wożąca turystów z Cuzco do Aguas Calientes, miasteczka stanowiącego bazę wypadową do inkaskich ruin. Wreszcie wszyscy handlarze pamiątkami, hotelarze, restauratorzy. Machu Picchu jest dla nich prawdziwą żyłą złota. Ollantayta… Coś tam… – Jeśli zależy ci na czasie, jedź z Cuzco. Ale to faktycznie drogo wyjdzie – mówi lakonicznie...
Piotr Gociek
Oto mamy poranek, rześki, chociaż letni. Obywatel Szaposznikow maszeruje dziarskim krokiem do pracy, z sercem pełnym nadziei, z dłońmi rwącymi się do roboty, a Gorodopolis tymczasem budzi się do życia. Cóż to za miasto! Oto Park Wschodni, pełen posągów pilotów Dalekiego Patrolu, którzy pierwsi oddali życie za podbój kosmosu (niektórzy oddając życie, latali jeszcze w Bliskim Patrolu – widzicie sami, jak szybko gna u nas postęp). Oto kinoteatry największe na świecie i sale operowe, pałace młodzieży, stadiony lekkoatletyczne i ciężkoatletyczne, no i duma wśród nich największa – stadion gigant na Nużnikach. Oto rzeka Gorka pełna ćwiczących do zawodów kajakarzy i armijnych płetwonurków, przyklejających w ramach ćwiczeń sztuczne ładunki wybuchowe do kadłubów statków szkolnych i wycieczkowych...

Pages