Poland fiction

Jesteśmy potęgą Jednocześnie byliśmy jednym z największych w Europie producentów i eksporterów żywności, węgla kamiennego i miedzi. Ale ostatnio również najnowszych technologii, zwłaszcza w obszarze mikroelektroniki i informatyki. Szczególnie spektakularne i komentowane na całym świecie było przejęcie przez polską firmę prywatną, powstałą u zarania IV Rzeczypospolitej, firmę z czysto polskim kapitałem, fińskiej Nokii. Polski, państwowy Orlen kupował wciąż nowe stacje benzynowe w Niemczech, już od dawna dystansując rosyjski Łukoil. Państwo polskie imponowało całej Europie i jej okolicom bardzo rozwiniętą polityką prorodzinną, która zaowocowała już parę lat temu największym, utrzymującym się przyrostem demograficznym wśród krajów tzw. bogatej Północy. Już dawno przekroczyliśmy liczbę 50 mln ludności w naszym kraju, co przy systematycznym kurczeniu się demograficznym Wielkiej Brytanii, Francji i Włoch pozwoliło nam zdystansować w klasyfikacji najludniejszych krajów Europy tę właśnie trójkę państw. Wyprzedzały nas tylko Turcja (I miejsce) i Niemcy (II miejsce), choć było to dyskusyjne, bo Ankara i Moskwa przez wielu ekspertów zaliczane były raczej do Eurazji, a nie Europy. Zazdroszczono nam powszechnie, ponieważ po dekadach zaniedbań mieliśmy największy procent PKB (5 proc.) na naukę, innowacje i badania. Błyskawicznie zaczęło przynosić to efekty, ponieważ w krótkim czasie troje Polaków – dwie kobiety i mężczyzna – otrzymało Nagrody Nobla w dziedzinie matematyki
     
34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze