Piotr Gociek

Piotr Gociek
Wszędzie, tylko nie w Polsce To prawda oczywista i powszechnie znana – wszędzie, poza Polską. W Polsce, jak się okazuje, bohaterowie potrzebni nie są. Bohaterowie powstania warszawskiego, bohaterowie walki z komunistyczną władzą, bohaterowie demokratycznej opozycji, bohaterowie stanu wojennego. W Polsce bohaterowie są podejrzani. Po pierwsze o to, że są nudni i martyrologiczni, a my przecież chcemy być fajni, europejscy i wpatrzeni w przyszłość. Po drugie – i ważniejsze – są podejrzani o nieprawomyślność. Strasznie z nich niebezpieczni ludzie. Gdyby pozwolić im przemówić z ekranu, to jeszcze głosiliby jakieś okrutne herezje. Na przykład że komuniści zdobyli władzę w Polsce, mordując patriotów i fałszując wybory. Albo że różne odwilże i odnowy to były tylko gangsterskie porachunki w...
Piotr Gociek
Oto mamy poranek, rześki, chociaż letni. Obywatel Szaposznikow maszeruje dziarskim krokiem do pracy, z sercem pełnym nadziei, z dłońmi rwącymi się do roboty, a Gorodopolis tymczasem budzi się do życia. Cóż to za miasto! Oto Park Wschodni, pełen posągów pilotów Dalekiego Patrolu, którzy pierwsi oddali życie za podbój kosmosu (niektórzy oddając życie, latali jeszcze w Bliskim Patrolu – widzicie sami, jak szybko gna u nas postęp). Oto kinoteatry największe na świecie i sale operowe, pałace młodzieży, stadiony lekkoatletyczne i ciężkoatletyczne, no i duma wśród nich największa – stadion gigant na Nużnikach. Oto rzeka Gorka pełna ćwiczących do zawodów kajakarzy i armijnych płetwonurków, przyklejających w ramach ćwiczeń sztuczne ładunki wybuchowe do kadłubów statków szkolnych i wycieczkowych...