Czym jest... sztuka

Dodano: 03/05/2016 - Numer 5 (123)/2016

Polskie słowo „sztuka” pochodzi od niemieckiego Stück, czyli „pniak”, „kawałek, jednostka, sztuka”, zastanawiać i dziwić jednak może jego znaczenie odpowiadające „kunsztowi” czy też „twórczości”. Aleksander Brückner wywodzi je od zredukowanego słowa „majstersztuk” („majstersztyk”, z niemieckiego Meisterstück): pierwotny majstersztuk, „co kunsztu w cechu dowodził i później za kunszt sam stawał”, pozbył się „majstra” i – została „sztuka”. Znaczeniowo termin „sztuka” jest odpowiednikiem łacińskiego ars  (od którego pochodzi większość słów nowożytnych, we włoskim i hiszpańskim arte, w angielskim i francuskim art), a ten – greckiego techne. Te źródłosłowy słyszymy też w polszczyźnie, choćby w przymiotnikach „techniczny” i „artystyczny”. Grecka techne i łacińska ars znaczyły w starożytności, średniowieczu, a nawet jeszcze w dobie odrodzenia, czyli od V wieku p.n.e. do wieku XVI, tyle co „umiejętność”. Sztukę rozumiano jako umiejętność wytwarzania  przedmiotów według ściśle określonych reguł. Robienie czegokolwiek bez znajomości i trzymania się prawideł, instynktownie czy intuicyjnie, z natchnienia czy fantazji, nie było sztuką ani dla starożytnych, ani dla scholastyków. Arystoteles określa techne jako „trwałą dyspozycję do tworzenia opartego na trafnym (prawdziwym) rozumowaniu”. To więc, czy będziemy mieli do czynienia z umiejętnością czy nieumiejętnością, ze sztuką czy jej brakiem, z wprawą czy partactwem, zależy od tego, czy logos  („rozumowanie”, „reguła”, „
     
43%
pozostało do przeczytania: 57%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze