Czym jest… prokrastynacja

Termin „prokrastynacja” pochodzi od łacińskiego słowa „procrastinatio” oznaczającego „odroczenie, zwłokę, odkładanie na później, opóźnianie”. Pojęciem tym określa się tendencję, nazywaną nową chorobą cywilizacyjną, „zmorą” XXI wieku, polegającą na chronicznej tendencji odwlekania tego, co i tak musimy zrobić, będąc równocześnie świadomymi konsekwencji, jakie z tego wypływają. Czy nie jest to tylko nowa nazwa dla starego problemu, z którym od zawsze borykał się człowiek? Bardziej „naukowym” zamiennikiem dla zwykłego lenistwa? Lenistwo i prokrastynacja mają wiele cech wspólnych, jednak sporo je też różni. To co je łączy, to niechęć do działania i brak motywacji, prokrastynatorzy jednak, w odróżnieniu od osób leniwych, aspirują do osiągnięć i mają intencje ukończenia danego zadania, nawet jeśli wiąże się to z kosztami, takimi jak stres, poczucie winy i innymi negatywnymi emocjami. Innymi słowy, ludzie leniwi nie lubią pracy i jest im z tym dobrze, „odwlekacze” zaś odczuwają dyskomfort związany ze swym postępowaniem. Chcieliby się zmienić, mają jednak trudności w realizacji swych zamierzeń.  Dlaczego tak się dzieje? Czym powodowana jest prokrastynacja? Jest ona procesem o wiele bardziej skomplikowanym niż lenistwo, u jej podstaw znajdować się zaś może wiele przyczyn. Pierwszą z nich jest lęk przed porażką lub sukcesem. Część psychologów twierdzi, że za prokrastynacją stoi wychowanie – wysokie wymagania stawiane od najmłodszych lat i wmawianie, że trzeba zawsze
     
38%
pozostało do przeczytania: 62%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze