Czym jest… początek

Istnieją różne początki – początki spraw ważkich i tych mniej ważnych, wielkich i małych, wymagające od nas wielkiego wysiłku i takie, które ledwie nawet zauważamy, początki, które wyłaniają się w trybie naturalnym, i te, które zostały wprowadzone w sposób umowny. Każdy  jest jednak tym, co najpierw. Od niego bowiem rozpoczyna się ruch, od niego rozpoczyna się wszystko. Raz jeden albo powracając regularnie, nadając rytm, nie tylko naszemu życiu. Przysłowie mówi nawet o tym, że „dobry początek to połowa roboty”. Że „początek jest najważniejszą częścią pracy” – pisał Platon.

Wszystko, co ma początek, ma również koniec. Początek i koniec, i to między nimi zdają się konstytuować wszystko, czego doświadczamy w życiu. Również życie ma swój początek, koniec i to, co pomiędzy – to, co życiem nazywamy. Co może dziwić, rzeczowniki „początek” i „koniec”, choć przeciwstawne znaczeniowo, pozostają ze sobą w ścisłym związku etymologicznym – oba pochodzą od tego samego przedsłowiańskiego rdzenia (morfemu), w którym mogły występować wymiany głosek: *kon- / *ken- / *čen- / *čěn- / *čьn-. Rdzeń z samogłoską „e” i spółgłoską „č” znaleźć można w wyrazie „początek”, a rdzeń z samogłoską „o” występuje w słowie „koniec”. Pierwszy oznaczał „zamiar, podejmowanie działania, wstępną jego fazę”, drugi zaś „skutek, rezultat, ostatnią fazę”. 

Początek działania jest ważny, ale również ważny jest jego koniec, domknięcie i rezultat. Koniec bowiem nas mierzy – jawi się

     
38%
pozostało do przeczytania: 62%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze