Świat

Antoni Rybczyński
Najemnicy rosyjscy działają już nie tylko w Donbasie i Syrii. W ciągu ostatniego roku pojawili się w wielu innych krajach, głównie afrykańskich, choć ostatnio widziano ich również w Jemenie. To kolejny kraj pogrążony w wojnie – bo głównie w takie miejsca Kreml wysyła najemników, by pilnowali interesów państwa i przyjaciół Władimira Putina. Doniesienia o rosyjskich „psach wojny” w Jemenie pojawiły się na początku września. To najprawdopodobniej związana z GRU tzw. Grupa Patriota, lepiej wyszkolona i wyposażona, a przede wszystkim z lepszą reputacją niż słynna już Kompania Wagnera. Niewykluczone, że to efekt prośby prezydenta Najwyższej Politycznej Rady Jemenu (organu politycznego rebeliantów Huti). Mahdi al-Mashat w...
Hanna Shen
W ostatnich tygodniach doszło do ostrego konfliktu dyplomatycznego między Chinami i Szwecją. Sprawa dotyczyła wyrzucenia chińskich obywateli z hotelu w Szwecji i żartów z Chińczyków w szwedzkiej telewizji, które nie spodobały się władzom ChRL. Napięcie na linii Pekin–Sztokholm zaczęło się jednak już dużo wcześniej od porwania i uwięzienia szwedzkich obywateli przez chińską bezpiekę oraz prób ograniczenia działalności szwedzkiego dziennikarza. Wszystko wyglądało na błahe nieporozumienie. We wrześniu tego roku chińska rodzina Zengów przybyła w nocy do jednego z hoteli w Sztokholmie. Mieli zarezerwowany nocleg od następnego dnia i poinformowali obsługę hotelu, że tej nocy prześpią się w holu. Pracownicy odpowiedzieli, że...
Antoni Rybczyński
Nie był to pogrzeb raczkującej rosyjskiej demokracji – rozstrzelanej przez autokratycznego alkoholika. Nie był to też sukces reformatorów i liberałów, którym komuniści rzucali kłody pod nogi. Wydarzenia październikowe z 1993 roku w Moskwie – dużo mniej znane w Polsce od wydarzeń sierpniowych z 1991 roku – to bardzo skomplikowana historia. Z pewnością nie biało-czarna. Jest w niej tylko jeden wygrany: siłowicy. 3 października 1993 roku rozstrzygnęło się, że Rosja będzie autorytarna. Potem czekała już tylko na swego „Putina”. Niemal od samego początku, od sierpnia 1991 roku, ton polityce rosyjskiej nadawał spór kompetencyjny między prezydentem Jelcynem i „reformatorskim” rządem a zdominowanym przez komunistów parlamentem. Na pewno nie...
Olga Doleśniak-Harczuk
15 października 2018 roku. Pociąg z Moguncji do Kolonii jest wypełniony po brzegi, poirytowani pasażerowie stoją z bagażami w przejściach, siadają zrezygnowani na podłodze. Szczęściarze, którzy zdołali zająć miejsca, wypatrują z okien owianej legendą skały Loreley. Szybko jednak staje się jasne, że to nie jest dobry dzień na podziwianie nadreńskiego landszaftu. Wagon bezprzedziałowy kipi od emocji. Nie znamy szczegółów, wiadomo tylko tyle, że na dworcu głównym w Kolonii doszło do ataku i że jest częściowo zamknięty, a pociągi są poopóźniane. Co pewien czas głos z megafonu informuje o kolejnych trudnościach na trasie przejazdu, raz dowiadujemy się, że w jednym z pociągów jadących przed nami zepsuła się lokomotywa, za chwilę o ...
Hanna Shen
Co działo się w minionym miesiącu na kontynencie azjatyckim? Poniżej prezentujemy omówienie wydarzeń, które niekoniecznie trafiają na pierwsze strony gazet, lecz są ważne. Tajwan 24 listopada wraz z wyborami lokalnymi na Tajwanie odbędzie się referendum dotyczące kwestii, czy w kodeksie cywilnym powinien znaleźć się zapis umożliwiający zawieranie małżeństw homoseksualnych. W maju zeszłego roku tajwański Sąd Konstytucyjny orzekł, że odmawianie praw parom jednopłciowym jest niezgodne z konstytucją i dał ustawodawcy dwa lata na przygotowanie stosownych poprawek. „Jeśli w ciągu tych dwóch lat odpowiednie przepisy nie zostaną zmienione ani wprowadzone w życie, dwie osoby tej samej płci, które zamierzają stworzyć wspomniany stały związek, będą...

Pages