Świat

Antoni Rybczyński
W ostatnim czasie rosyjscy urzędnicy i wojskowi mówią dużo o postępach w procesie modernizacji arsenału rosyjskiej armii. Te oświadczenia komentują eksperci zachodni i rosyjscy – a zebrał je Daniła Galperowicz i opublikował 8 stycznia 2019 roku na stronie internetowej rosyjskiej redakcji rozgłośni Głos Ameryki. 2019 może stać się dla Rosji rokiem prawdziwego wyścigu zbrojeń, a Moskwa pokazuje, że się tego nie boi. Co więcej, najwyższe kierownictwo rosyjskie i dowództwo sił zbrojnych wręcz z nieukrywanym zachwytem ogłasza zwiększanie wojskowej mocy kraju. I tak ministerstwo obrony Rosji ogłosiło niedawno, że wojska powietrzno-desantowe otrzymały w 2018 roku nowe drony dla prowadzenia zwiadu i korekty ognia, a w ...
Antoni Rybczyński
W grudniu 1788 roku, po blisko półrocznym oblężeniu, carska armia zdobyła czarnomorską fortecę Oczaków. Nieco ponad trzy lata później Turcja musiała podpisać pokój. Imperium Rosyjskie na dobre usadowiło się nad Morzem Czarnym. Stąd już niedługo ruszyły długie kolumny wojsk na Bałkany. Wojny rosyjsko-tureckie toczyć się miały jeszcze przez sto lat. Przyniosły one niepodległość wielu bałkańskim ludom, ale carowie nigdy nie zrealizowali starego marzenia: nie zdołali zdobyć Stambułu. Sen o Carogrodzie to tak naprawdę twarda geopolityka. Rosja to od stuleci typowe kontynentalne mocarstwo. Oba morskie „okna na świat” (Bałtyk, Morze Czarne) wrogom Moskwy nie jest trudno zamknąć. Nic dziwnego, że od wieków priorytetem polityki rosyjskiej na południu jest uzyskanie jeśli nie kontroli...
Olga Doleśniak-Harczuk
Kac. To pierwsze słowo, jakie przyszło mi na myśl w sobotę, 8 grudnia 2018 roku po przekroczeniu progu hamburskich hal targowych. Tych samych, które od piątku gościły kilka tysięcy uczestników 31. Zjazdu Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU). Zrezygnowane twarze sympatyków Friedricha Merza, umiarkowany optymizm liberałów, fani Annegret Kramp-Karrenbauer (AKK), zwyciężczyni wczorajszych igrzysk, jacyś dziwnie przygaszeni, snujący się między salą plenarną a partyjnymi stoiskami. Zniknęły gdzieś trzy roześmiane hostessy w błękitnych garsonkach linii PAN AM, które z wdziękiem rozdawały chadekom zimne napoje, nie widać też nieszczęśnika przebranego za pluszowy znak STOPU z napisem „Soli” [podatek solidarnościowy], koniec z piernikowymi sercami zdobnymi w...
Hanna Shen
Ostry atak na politykę Chin – m.in. na Nowy Jedwabny Szlak – na szczycie APEC w listopadzie ubiegłego roku nie zapowiadał, że Donaldowi Trumpowi i Xi Jinpingowi na szczycie G-20 w Buenos Aires uda się osiągnąć rozejm. A jednak w Argentynie wynegocjowano 90-dniowe porozumienie. Krótki spokój, a może raczej pozorny spokój, o czym świadczy kolejna bitwa amerykańsko-chińska o Huawei. Przemówienie wiceprezydenta USA Mike’a Pence’a na odbywającym się w połowie listopada w Papui-Nowej Gwinei szczycie Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC) było ostrą krytyką Chin. Pence oskarżył Pekin o nieuczciwe praktyki handlowe i ostrzegł, iż „USA nie zmienią swojego kursu, jeśli nie zrobią tego Chiny”. Chińskie...
Olga Doleśniak-Harczuk
W 1998 roku Brad Pitt jako uroczo niepokojący Joe Black, ziemskie wcielenie śmierci w filmie pod tym samym tytułem, w jednej z ostatnich scen rozprawia się z oszustem o imieniu Drew, udając urzędnika kontroli skarbowej. Podatki i śmierć to podobno dwie najpewniejsze sprawy w życiu. To zdanie Joe powtarzał z nieukrywaną satysfakcją, patrząc, jak Drew myli się w zeznaniach. Szkoda, że Związek Niemieckich Podatników, którego członkowie podczas 31. Zjazdu CDU w Hamburgu rozdawali „Czarną księgę marnotrawstwa środków publicznych 2018/19” , nie pomyślał, by wciągnąć Pitta alias Blacka w swoją kampanię demaskującą trwonienie pieniędzy podatnika na absurdalne inwestycje. To by była dopiero nowa jakość w promowaniu wiedzy o ...

Pages