Kultura

Rozpędzony koń z przepięknej okładki może być nieco mylący. Na najnowszym albumie Bruce Springsteen mocno zwolnił. Tym razem zamiast porywających tłumy protest-songów, usłyszymy garść pogrążonych w goryczy, melancholijnych opowieści. Sprane dżinsy, koszulka w kratę, w ręku elektryczna gitara i ten charakterystyczny nieco zachrypnięty głos śpiewający „Born To Run”. Był rok 1975, a utwór pochodził z trzeciej już płyty Bossa. Jednak to dopiero wówczas zaczęła się jego oszałamiająca kariera, otwierająca drzwi na listy przebojów i kolejne kontrakty. To również wtedy ostatecznie ułożył się jego E Street Band, z którym zagrał później swoje największe piosenki. Jaką to miało mieć siłę rażenia, wszyscy mogli się o tym przekonać już pięć lat...
Serialowe produkcje o mafijnym świecie bezlitośnie walczą o uwagę widza, tytuły mnożą się niczym zyski na kontach bossów i trupy na ulicach, ofiarą zaś pada nasz czas. Nie mamy w tej wojnie żadnych szans, stając przeciwko najpotężniejszym graczom – Netflixowi i HBO. Seriale, jak mafie, podzielić możemy na rodziny i klany. Mamy więc rodzinę włoską, którą tworzą „Suburra” i „Gomorra”, klan latynoski, którego najważniejszą figurą jest „Narcos”, działające gdzieś na ich przecięciu grupy hiszpańskie z „Kokainowego Wybrzeża” i „Życia bez pozwolenia”, a najbliżej nas, lecz według podobnego schematu, operują „Berlińskie psy”. Na drugim końcu świata, w Korei Południowej, schematami z Włoch, przefiltrowanymi przez lokalne warunki i...
Prestiżowa seria wydawnicza „Polish Jazz” przeżywa swoją drugą młodość. Co to znaczy „ognista osobowość”, przekonamy się na najnowszej płycie tria Kuby Więcka. „Pana osobowość składa się w dziewięćdziesięciu procentach z ognia” – miał powiedzieć pewien wiedeński lekarz jazzmanowi Kubie Więckowi. Muzyk niedawno wspominał o tym w radiowej dwójce. Słuchając jego muzyki, trudno tej diagnozie nie odmówić racji. Gdy dwa lata temu w prestiżowej serii „Polish Jazz” ukazał się jego debiut, konserwatywni słuchacze zamarli w oburzeniu. Oto bowiem 22-letni saksofonista wydał swoją pierwszą płytę w najbardziej prestiżowym zbiorze polskich nagrań jazzowych. Obrosła legendą seria gromadzi przecież tak ważne płyty jak „Astigmatic” Krzysztofa Komedy, „Music for...
Już po raz 39. w Sali NOSPR i hali katowickiego Spodka odbędzie się Rawa Blues Festival, najstarsze w naszym kraju, coroczne spotkanie entuzjastów bluesa. Początki festiwalu sięgają PRL-u. Wówczas wydarzenie to szybko stało się okazją do spotykania się młodych ludzi, którzy nie chcieli być ograniczeni muzyką określonego gatunku. Festiwal był ponadto przestrzenią dla chwilowego oderwania się od otaczającej rzeczywistości społeczno-politycznej. Od wielu już lat Rawa Blues to niezwykle ważna europejska scena promującą bluesa, co potwierdziła prestiżowa Blues Music Award w kategorii „Keeping The Blues Alive” dla „Największego na świecie festiwalu bluesowego pod dachem”, przyznana przez The Blues Foundation w Memphis. Na scenie tegorocznej Rawy Blues wystąpi aż...
Rzadko zdarza się, aby płyty z muzyką współczesną wywoływały tak szerokie dyskusje, a jeszcze rzadziej, by trafiały na listy bestsellerów. Poznajmy zatem jedno z najbardziej kontrowersyjnych wykonań III Symfonii Henryka Góreckiego, z udziałem gwiazdy trip hopu Beth Gibbons. „Symfonia Pieśni Żałosnych” od początku budziła silne dyskusje. Podczas polskiej premiery na „Warszawskiej Jesieni” w 1977 roku część publiczności nie kryła wzruszenia, inni zaś oburzeni wychodzili jeszcze w trakcie koncertu. Równie mocno podzielone były głosy krytyki, w których skala ocen rozciągała się od arcydzieła po prymitywizm. Sam autor Henryk Górecki, zirytowany wykonaniem solistki Stefanii Woytowicz, na koncercie w ogóle się nie pojawił. Skąd te kontrowersje?...

Pages