Historia

Dariusz Jarosiński
Ciągle nie zdajemy sobie sprawy, że dzięki Boskiej mocy sprawczej, gietrzwałdzkim objawieniom nasi przodkowie podnieśli się z kolan, podnieśli się z największego upadku Polski od czasów zaborów. Kiedy polskość, wszystko co polskie, było szargane, opluwane, okazało się, że tam – w Niebie, mówi się po polsku, że po polsku mówi Matka Boża, której możemy w modlitwie powierzyć swoje troski, smutki, bo Ona nas rozumie. Wydaje się, że ciągle nie doceniamy znaczenia objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie dla odzyskania niepodległości przez Polaków. Notabene Gietrzwałd jest jedynym w Polsce i jednym z 12 na świecie miejsc objawień maryjnych uznanych przez Stolicę Apostolską za autentyczne. Nieprzypadkowo Maryja wybrała warmińską wioskę jako miejsce...
Był żarliwym duszpasterzem i cenionym kaznodzieją. Aresztowany za działalność konspiracyjną z Pawiaka trafił do Poznania, gdzie gestapowcy zgotowali mu ciężkie śledztwo. Według najnowszych badań za działalność dla ojczyzny ojciec Julian Mirochna został zamordowany w tajnej egzekucji w 1942 roku. Życie ojca Juliana Mirochny (1903–1943) było bardzo aktywne w wielu sferach jego działalności. W aspekcie religijnym, społecznym, politycznym czy też najbardziej frapującym – konspiracyjnym w okresie II wojny światowej. Wyjątkowy duszpasterz Urodził się 31 sierpnia 1903 roku w Bochni. Był synem Wojciecha, piekarza, i Marii z domu Kawa. W Bochni ukończył szkołę powszechną oraz Gimnazjum im. Króla Kazimierza Wielkiego. 19 października...
Jerzy Waldorff zaparł się, że wykupi zakopiańską willę Atma i zrobi w niej Muzeum Karola Szymanowskiego. W tym celu ogłosił zbiórkę publiczną. Któregoś dnia zgłosił się do niego przedstawiciel kapeli grającej rock and rolla zwącej się Niebiesko-Czarni i zaproponował 30 tys. zł na wykup Atmy, o ile Waldorff zapowie koncert zespołu w Sali Kongresowej PKiN. Ten się zgodził. W dniu koncertu wyszedł przed kurtynę i usłyszał dziki ryk 4 tys. nastolatków. „Gdzie jest Puzon?” – darła się młodzież, dopytując się w ten sposób o legendarnego jamnika Waldorffa. „Kochani! Gdyby dzisiaj żył Szymanowski, to komponowałby wyłącznie rock and rolla. A Puzon zawsze z wami” – odwrzasnął i dostał gromkie brawa. Listopad, czyli...
„Na samym brzegu nowej epoki, w walce o niepodległą Polskę, przeszła promienna, jak uśmiech słońca na niebie, WIELKA MŁODOŚĆ. Wplotła się w rytm nieskończonych marszów, w głuchy odgłos armatnich strzałów, w grzechot karabinowego ognia, w bolesny pobrzęk kolczastych drutów, w ciemną noc emisariuszowskiej wędrówki ku […] płomiennej wizji własnego państwa – żołnierska i wodzowska, skromna i genialna, niestrudzona, a jakże owocna Wielka Młodość Leopolda Lisa-Kuli”. W międzywojennej prasie z uznaniem pisano o „dzielnym chłopcu” Józefa Piłsudskiego, najmłodszym w historii wojska polskiego pułkowniku, który, mając zaledwie 17 lat, wyruszył na wielką wojnę, by na legionowym szlaku bojowym zdobyć sobie sławę doświadczonego...
Piotr Lisiewicz
O zniewoleniu kultury polskiej w komunizmie pisał: „knebluje usta pisarzy, podobnie jak hitlerowcy zapychali usta skazańców gipsem przed publiczną egzekucją na ulicach polskich miast, by nie mogli wznieść w ostatniej chwili okrzyku: »Niech żyje Polska«”. Leopold Kielanowski – lwowiak, reżyser, aktor, pisarz, doktor filozofii – był człowiekiem instytucją niepodległościowej emigracji. Przetrwaniu prawdziwej kultury polskiej, nieskażonej sowieckim wpływem, poświęcił na wygnaniu większość swojego życia. „Ja przed wojną jeździłem na pańskie przedstawienia w Katowicach” – tak przywitał Leopolda Kielanowskiego młodszy od niego o 13 lat aktor Teatru Rapsodycznego. Nazywał się on Karol Wojtyła i był już wtedy papieżem Janem Pawłem II. Kielanowski dzieje Teatru Rapsodycznego, który przetrwał...

Pages