Grzegorz Górny

Grzegorz Górny
Cywilizacyjny regres Przyjrzyjmy się miejscom, gdzie trafili współcześni misjonarze. Miasto Chemnitz w Niemczech. Niegdyś protestanckie, dziś ateistyczne. W NRD nazywało się Karl-Marx-Stadt i miało być sztandarowym ośrodkiem komunizmu. System, co prawda, upadł, ale pozostawił po sobie spustoszenia duchowe. W efekcie w tym ćwierćmilionowym mieście ochrzczonych jest dziś zaledwie kilka procent mieszkańców. Almere w Holandii jeszcze 40 lat temu nie widniało na żadnych mapach. Zostało wydarte morzu. Jego wznoszenie rozpoczęto w 1976 r., a dziś zamieszkuje je około 220 tys. ludzi. Jest siódmym co do wielkości miastem w Holandii. Ponieważ budowa przypadła na lata silnej sekularyzacji, w Almere nie powstał żaden kościół. Marsylia we Francji wydała wielu wybitnych ludzi Kościoła: od św....
Grzegorz Górny
„Jeśli już kłamać, to ordynarnie” Jednym z pionierów takich działań był Joseph Goebbels, minister propagandy w III Rzeszy, który wcielał w życie tzw. teorię wielkiego kłamstwa. Pisał on: „Zdolność przyjmowania komunikatów przez masy jest dość ograniczona, ich pojmowanie – mało znaczące, za to zdolność zapominania – niezmiernie wielka... Tylko ten zostanie zapamiętany przez masę, kto tysiąc razy powtarzał będzie nieskomplikowane pojęcia. Jeśli już kłamać, to ordynarnie: ludzie bardziej wierzą w wielkie kłamstwa niż w małe... Ludzie sami niekiedy kłamią w małych sprawach, ale w wielkich wstydzą się kłamać. Tak więc nie przychodzi im nawet do głowy, że mogą być tak bezczelnie okłamywani... W przypadku jakiegokolwiek niepowodzenia należy natychmiast szukać wrogów. Jeżeli ich nie ma, należy...
Grzegorz Górny
Małżeństwo jak trójkąt Jest to w pełni zgodne z antropologią biblijną, jaka wyłania się z ksiąg natchnionych. Otóż według nich, Bóg stworzył człowieka „na swój obraz i podobieństwo”. Jaki to obraz i podobieństwo? Czytamy w Księdze Rodzaju, że Najwyższy „uczynił człowieka od początku jako mężczyznę i niewiastę”. Bóg jawi się więc jako wspólnota osób, jako rodzina. Nieprzypadkowo w Starym Testamencie na Jego określenie pojawia się słowo Elohim, pisane w liczbie mnogiej. Relacją, która łączy osoby i spaja je w jedno, jest miłość. W tym sensie małżeństwo staje się odzwierciedleniem wewnętrznej dynamiki Trójcy Świętej. Sakramentalne małżeństwo jest bowiem związkiem trzech osób, w którym uczestniczą mąż, żona oraz zaproszony przez nich – właśnie w sakramencie – Bóg. O tym podobieństwie...
Grzegorz Górny
Włoski pisarz Vittorio Messori pisze, że o przyszłości Europy zadecydował jeden sen. W portowej Troadzie, na miejscu, gdzie dawniej wznosiła się Troja, Pawłowi z Tarsu przyśnił się nieznajomy Macedończyk, który błagał go: „Przepraw się do Macedonii i pomóż nam!”. Do tamtego momentu apostoł głosił Ewangelię głównie w Azji Mniejszej. Następnym etapem jego podróży misyjnych miała być azjatycka Bitynia, jednak pod wpływem nocnego widzenia Paweł zmienił plany i przeprawił się do Grecji. Jak zauważył brytyjski historyk Christopher Dawson, ta podróż św. Pawła z Azji do Europy, z Troi do Filippi wywarła większy wpływ na przyszły bieg dziejów i kształt kultury Starego Kontynentu niż jakiekolwiek inne wydarzenia tamtych czasów. Kardynał Jean-Louis Tauran uważa, że „w wyniku decyzji Piotra, by...
Grzegorz Górny
Ucieczka w religię Scenariusz Webera sprawdził się w Europie Zachodniej, ale okazał się nietrafny w przypadku Stanów Zjednoczonych. Pokazują to dobrze statystyki praktyk religijnych. W 1930 r. co niedzielę do kościołów uczęszczało 43 proc. obywateli USA, w 1940 r. – 49 proc., w 1950 r. – 55 proc, a w 1960 r. – już 69 proc. Dla wielu badaczy stanowi to prawdziwą zagadkę. Na przykład bostoński socjolog, Richard Sennett, uważa, że religijność Amerykanów jest ucieczką przed niepewnością i bezwzględnością kapitalizmu oraz kompensacją niedostatków życia społecznego. Gdyby jednak rzeczywiście tak było, to najwięcej ludzi powinno chodzić do kościoła w czasach Wielkiego Kryzysu na początku lat 30., a najmniej w okresie dobrej koniunktury gospodarczej lat 60. – tymczasem statystyki są...

Pages