Magia królowej

„Niesamowita. Sama magia” ankaZurek

„Manieryczna, tajemnicza, UWODZICIELSKA!!!” nacalosc

„Ta pani – gdy jej sobie posłucham – zawsze dodaje mi kobiecego wigoru” lavvinka

„Ale to jest kozackie;)” PogonSzczecin04

„Dziękuję za te piosenki, za łzy w oczach, za to, że przypomniałeś mi opowieści mojej babci” Zielonyykapturek

„Jakby zbóje nie zmiażdżyli Polski, to by się ta sztuka wybiła na świat... Tylko sobie gdybać i marzyć można” Katamanteuomos

„Przedwojenna Polska była taka piękna, pełna wspaniałych artystów:) Obecni – nawet im do pięt nie dorastają...” tommay96

„Tak było pięknie i z klasą w II RP!!! Aż przyszły niemieckie psycho-maszyny, po nich ruskie bydło i wszystko s...” someoneinusa

„Polacy mieli swoją kulturę i nie musieli nikogo naśladować, to właśnie od nas wielu rzeczy uczyła się kinematografia nacałym świecie, może kiedyś to wróci” Jan2504

Wielu spostrzeżeń młodych słuchaczy nie sposób nie uznać za wyjątkowo trafne. Bo Ordonka była symbolem, jakby dziś napisano – ikoną, swoich czasów. Dlaczego ona? Tadeusz Wittlin, biograf Ordonki, pisze, że występowały z nią i ładniejsze, i mające piękniejsze głosy. Ale żadna z nich nie została legendą.

Mężczyźni – a romansów miała wiele – wpadali bez niej w depresję, a jeden popełnił, niestety, samobójstwo. „Jej dziwnie łamiący się głos jest urzekający, jej ruchy są płynne i melodyjne, rzewność w jej piosenkach chwyta ze serce, a humor zaprasza do wspólnej zabawy” – pisze o niej Wittlin.

Wielkie znaczenie miał też jej szczery, jak zarzucano niekiedy, aż nadmierny patriotyzm. Gdy w 1920 r. śpiewała „Lance do boju, szable w dłoń, bolszewika goń, goń, goń”, dwie brygady wojska pobiły się o to, która będzie ją gościć. Za ten patriotyzm zapłaciła hitlerowskim więzieniem i sowieckim łagrem.

Pochodzenie z robotniczej warszawskiej rodziny miało wpływ na to, że warszawski lud uznał ją za...
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: