Sen egipskiego faraona

O powody kryzysu pytajcie nie ekspertów od gospodarki, lecz specjalistów od mrocznych zakątków ludzkiej duszy. Sądzę, że więcej ma dziś do powiedzenia Dante i Dostojewski niż Krugman i Stiglitz. Już dzieci uczymy, by nie jadły za dużo i zbyt łapczywie, bo się udławią. Teraz my się dławimy, gdyż ktoś w świecie obżerał się zbyt łapczywie. Oczy całego, ciężko pracującego świata kierują się – i słusznie – w stronę USA. To przecież Amerykanie od lat żyli ponad stan. To przecież tam pojawiły się „toksyczne” papiery. Choć Anglicy powiadają, że nie ma obiadów za darmo, to amerykańscy bankowcy pożyczali pieniądze na lewo i prawo. Aby dostać kredyt na dom z ogródkiem, nie trzeba było zaświadczenia o...
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: