Numer 9 (161)/2019

Żądania środowisk aktywistów LGBT są nie tylko sprzeczne z zasadami, na których opiera się nasza cywilizacja, z polską tradycją, lecz także są po prostu w sposób niewyobrażalny okrutne.  Aktywność tego środowiska opiera się na prowokacjach. Jego cel jest dość oczywisty – ma szokować, niszczyć świętości i upokarzać tych, dla których są one ważne. Wszystko po to, by zobojętniać na niszczenie tradycji i dzięki temu cały czas posuwać się dalej i dalej w serwowaniu zmian społecznych. Chodzi o zepchnięcie wierzącej większości do defensywy – by w ciszy akceptowała na przykład rozszerzenie definicji małżeństwa i konsekwencje prawne tego procesu. Na mniej potulnych przygotowana jest cenzura. Właśnie to spotkało kilka tygodni temu „Gazetę Polską”. Każdy...
Robert Tekieli
Polskie społeczeństwo będzie bezbronne wobec rewolucji antykultury, dopóki sobie nie uświadomi, że ma do czynienia z zaplanowanym działaniem, dokładnie tak samo jak rewolucja bolszewickiej odmiany antykultury zaprogramowana była przez Marksa i Engelsa. Kolejne etapy współczesnej rewolucji nihilizmu opisane są w dziełach Gramsciego, Spinellego, Alfreda Kinseya i Margaret Mead. Józef Szczepański, powstaniec warszawski, autor „Pałacyku Michla”, napisał „Czerwoną zarazę”, swój ostatni wiersz, 29 sierpnia 1944 roku w obliczu upadku Starego Miasta. „Czekamy ciebie, »czerwona zarazo«, byś wybawiła nas od »czarnej śmierci«, byś nam kraj przedtem rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem witanym z odrazą”. Miasto upadło, czerwony totalitaryzm zaczął niszczyć Polskę....
Jacek Liziniewicz
Nie było do tej pory w dziejach świata cywilizacji, w której związki homoseksualne byłyby kulturową normą. W której obowiązywałaby absurdalna teoria o wielości i płynności płci. W tym sensie jest to pierwsza w dziejach próba zbudowania cywilizacji opartej na zupełnie innym fundamencie antropologicznym niż ten, który mówi o komplementarności dwóch płci: męskiej i żeńskiej. To projekt skrajnie rewolucyjny, który jest eksperymentem na żywej tkance społecznej – z Grzegorzem Górnym, reporterem, eseistą, publicystą, reżyserem, producentem filmowym i telewizyjnym, rozmawia Jacek Liziniewicz. Słowa abp. Marka Jędraszewskiego o tęczowej zarazie wywołały lawinę komentarzy. Przez kilka dni w mediach nie mówiło się praktycznie o...
Marcin Wolski
Zjawisko pociągu do osobników tej samej płci występuje wśród rozmaitych gatunków zwierząt (pingwiny, kaczki, żyrafy itp.), nigdzie jednak nie jest odmiennością dominująca i nie zawsze jest akceptowane przez resztę. W historii człowieka stosunek do homoseksualistów podlegał zmianom – od Biblii, gdzie uznano to za odrażające wyzwanie rzucane samemu Bogu (czego efektem była zagłada Sodomy), po obowiązującą w większości świata tolerancję. Nie mylić z aprobatą! Nawet w starożytnej Grecji nie afirmowano współżycia dorosłych osobników tej samej płci. Dla intelektualistów godne pochwały było partnerstwo mistrz-uczeń, które dziś pewnie potępiono by jako pedofilię lub ściślej mówiąc – efebofilię. Dopuszczano też szczególne praktyki erotyczne w środowiskach...
Polska wciąż uchodzi za zaścianek Europy w kwestii postępu we wprowadzaniu w życie ideologii LGBT. Walka ideologów LGBT z cywilizacją chrześcijańską w naszym kraju jest na etapie sprzed 20–30 lat krajów Europy Zachodniej. Tam „tęczowa zaraza” odniosła już zwycięstwo i pokazuje swoje prawdziwe, demoniczne oblicze.  My tu nie jesteśmy po to, żeby niszczyć czyjeś rodziny – mówiła w ubiegłym roku w Szczecinie podczas Pierwszego Marszu Równości Monika „Pacyfka” Tichy. – My chcemy zakładać nasze własne rodziny. Chcemy realizować nasze miłości tak jak wszyscy. Chcemy całego życia i chcemy go już teraz. Nie za dziesięć czy sto lat, kiedy ktoś tam będzie gotowy. Ten dzień jest tylko dzisiaj, ten rok jest tylko dziś. Życie mamy tylko jedno i nie...

Pages