Witajcie w dobrych ciężkich czasach!

Radosna drwina – tak można by określić nawoływania tych wszystkich, którzy uważają, że Polacy i Polska mogą cokolwiek osiągnąć, sytuując się poza całą naszą tradycją i kulturą. Że mogą wspiąć się na wyżyny nowoczesności, postępu, dobrobytu, zmierzać ku odegraniu jakiejś roli politycznej w świecie, odcinając się zarazem od własnej przeszłości. O znaczeniu i wymowie dat przypomina co roku tłum Polaków – przed kościołami, na ulicach, w tramwajach, autobusach, sklepach, kawiarniach. Ludzie o innych...
[pozostało do przeczytania 97% tekstu]
Dostęp do artykułów: