„Legiony” – film z ułańską fantazją

Nie sądziłem, że produkcja filmu „Legiony” to kilka lat aż tak intensywnej pracy. Ale pięknej i często wzruszającej, gdy opowiadamy o praktycznie nieznanych dzisiejszym Polakom losach ludzi, dzięki którym mówimy dziś po polsku, a nie rosyjsku czy niemiecku – mówi Maciej Pawlicki, producent i współscenarzysta filmu „Legiony” w rozmowie z Sylwią Kołodyńską.

Na ekrany polskich kin 20 września wchodzi wyczekiwana superprodukcja „Legiony”. Sceny bitwy pod Rokitną z pewnością przejdą do historii polskiego kina. Co czułeś wtedy na planie filmowym?
Też tak myślę. Czułem to, co szarżujący aktorzy i kaskaderzy, bo przebrałem się w ułański mundur i ...
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: