Runęły mury intymności

Wiek inicjacji seksualnej w Polsce powoli, acz systematycznie się obniża. Przyczyn tego stanu rzeczy jest wiele, choćby: wcześniejsze dojrzewanie, wszechobecna kultura seksu, brak dobrej atmosfery w rodzinie, presja otoczenia. Jeśli dodamy, że na „nowoczesną” edukację seksualną niepomierny wpływ wywierają środowiska LGBT+, sytuacja wymaga o wiele głębszego namysłu. Okres dojrzewania to trudny czas zarówno dla młodego człowieka, jak i dla jego otoczenia. Tak było zawsze, ale – trzeba to przyznać – bycie nastolatkiem w dzisiejszych czasach jest szczególnie trudne. Bo współczesny świat jest trudny, zwłaszcza dla tych, którzy pragną kierować się wartościami dzisiaj niemodnymi, odrzucanymi, świadczącymi o tym tylko, że nie przystaje się do tego, co dziś wypada i co stało się najważniejsze. Młody człowiek jest krytyczny, ale też łatwo poddaje się wpływom otoczenia. Nie inaczej jest w sferze, która w okresie adolescencji w szczególny sposób ulega przemianie – w sferze seksualności.Wiek inicjacji w dół Według raportu „Ryzykowne zachowania Polaków”, przeprowadzonego przez Centrum Profilaktyki Społecznej w 2016 roku, wiek inicjacji seksualnej w Polsce obniża się i zbliża w widoczny sposób do tzw. granicy biologicznej. Wynosi 17 lat i 4 miesiące wśród ankietowanych w wieku 18–25 lat. W porównaniu z danymi z identycznego badania, które przeprowadzono pięć lat wcześniej, wiek ten się obniżył – wtedy wynosił 18 lat i 1 miesiąc, a odsetek osób, które
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze