Siedem katolickich osiągnięć kopiowanych przez resztę świata

Gdy wobec Kościoła katolickiego wybiła godzina szykan na niespotykaną od czasów stalinowskich skalę, warto przypomnieć o siedmiu wynalazkach ludzi Kościoła, bez których dzisiejszy świat byłby jaskinią barbarzyńców. 

Dlaczego tak trudno przyjąć, że Kościół jest dźwignią napędową cywilizacji, a nie jej hamulcem? Przede wszystkim do głosu dochodzi zła wola oszalałych krytyków zachodniej wspólnoty wiernych – Kościół, odwołując się do Ewangelii i uznając ułomną naturę człowieka, potępia wiele z procesów współczesnego świata. Katolicy krytykują konsumpcjonizm uderzający w portfele cynicznych biznesmenów, kwestionują stawianie uciech cielesnych jako życiowego priorytetu, przestrzegają polityków przed niemoralnymi decyzjami, a od artystów i naukowców wymagają czegoś więcej niż spełniania własnych zachcianek. Nic dziwnego, że w obliczu tego wyśrubowanego kodeksu moralnego (który już sam w sobie jest wielkim osiągnięciem cywilizacyjnym!) wspólnota katolików znajduje takich wrogów, którzy chcą ją za wszelką cenę zniszczyć.
Osiągnięcia świata chrześcijańskiego, który przez tysiąc lat wiernie stał u bram papieskiego autorytetu, wypełniają nasze życie codzienne, nauki społeczne i wiele odkryć uczonych. Gdy domorośli ateiści wyzywają kler od „ciemnoty”, aż trudno wybrać, od czego zacząć, by odeprzeć ich prymitywne zarzuty. Czasem trzeba znaleźć precyzyjne, konkretne przykłady, łatwe do wskazania, udowodnienia, takie, które robią wrażenie, i takie, bez których trudno sobie wyobrazić współczesny świat.
Poniżej siedem oczywistych propozycji i ósma mniej oczywista.

Uniwersytet
Szkoły istniały w wielu kulturach, a nauczanie młodzieży obecne było na wszystkich dworach monarszych świata. Jednak uniwersytet jako instytucja służąca do gromadzenia, dyskutowania, rozwijania i przekazywania wiedzy – to wynalazek stricte katolicki. Owszem, arabski Al-Ahzar w Egipcie powstał w X wieku, ale wszystkie nauki tam...
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: