Polski zabijaka z Pensylwanii kandydatem na ołtarze

Syn małżeństwa polskich górników-emigrantów został przywódcą młodzieżowego gangu w miasteczku Shenandoah w Pensylwanii w Ameryce. Gdy młody chuligan postanowił, że będzie jezuitą, wielu nie mogło uwierzyć w jego przemianę. Nie stracił jednego – odwagi. Niebawem odpowiedział na apel papieża Piusa XI i podjął się misji niesłychanie ryzykownej – przedostania się pod zmienionym nazwiskiem do Związku Sowieckiego i głoszenia Boga w konspiracji. Do łagru trafił jako szpieg. W 1947 roku oficjalnie...
[pozostało do przeczytania 96% tekstu]
Dostęp do artykułów: