21/2007 NGP

Piotr Lisiewicz
Polska wykształcona młodzież w wyniku długiego i głębokiego procesu myślowego wybrała też na ministra sportu Mirosława Drzewieckiego. Ponieważ „Niezależna Gazeta Polska” nie jest pismem reprezentującym wystarczająco wysoki poziom intelektualny, by być czytaną przez polską wykształconą młodzież, chcąc zaprezentować dorobek kolejnego jej ministerialnego ulubieńca, posłużymy się cytatami z gazety reprezentującej poziom nieporównywalnie wyższy. Oto co o Mirosławie Drzewieckim pisała we wspaniałych latach 90. „Gazeta Wyborcza”. 01.02.1992: „Mirosław Drzewiecki, młody, elegancki, lekko zacinający się mężczyzna, jest posłem z Kongresu Liberalno-Demokratycznego. Postawił warunek, że będzie kandydować, jeśli Kongres da mu pierwsze miejsce na liście. Pieniądze i energia pozwalają mu stawiać...
Jacek Kwieciński
Platforma Obywatelska zamierza de facto zniszczyć Centralne Biuro Antykorupcyjne (choć ze względów taktycznych nie powie tego wprost) we współpracy z SLD. Nigdzie podobne instytucje nie są podporządkowane parlamentowi – sprawuje on tylko funkcje kontrolne. Także zamiar wchłonięcia biura przez jakąś większą formację oznacza kres działań, w imię których CBA powstało. Twierdzenia, że należy wyłącznie wyeliminować przepisy ułatwiające korupcję, sugerują, iż ona sama w sobie nie występuje. Można to porównać z opinią, że przestępczość zniknie wraz z usunięciem warunków, które rzekomo są jej przyczyną. Lub z wzywaniem do „cywilizowanej”, czyli żadnej, lustracji. Wszystko wskazuje, że wielkie afery, za które się wreszcie z kompromitującym opóźnieniem zabrano, zostaną ponownie zamiecione pod dywan...
Andrzej Waśko
Dawna inteligencja identyfikowała się z Polską Jeśli natomiast myślimy o najlepszych tradycjach dawnej polskiej inteligencji, to należała do nich postawa zaangażowania w sprawy publiczne. Dawna inteligencja identyfikowała się z Polską, z całym narodem, niezależnie od tego czy chodziło o jej środowisko społeczne, robotników czy chłopów. Wzory te były w literaturze, w powieściach Orzeszkowej, Żeromskiego. Ta tradycja demokratyczna w najlepszym tego słowa znaczeniu dotrwała do połowy XX wieku. Przychodzi mi na myśl esej Marii Ossowskiej „Wzór demokraty”, w którym ta wybitna przedstawicielka polskiej socjologii ukazuje zespół pozytywnych cech, którymi powinien charakteryzować się obywatel. To postawa polegająca między innymi na zaangażowaniu i kompetencji w zakresie spraw publicznych....
Marek Nowakowski
Z postaci faktycznie zaznaczonych w strefie kultury księciem takich arystokratów ducha był bezsprzecznie Adam Mauersberger, twórca i pierwszy dyrektor Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza. Absolutna bezinteresowność w miłości do malarstwa, literatury, filozofii. To była jego karma, niezbędny tlen – bez tego nie mógł żyć. Jeszcze mógłbym wymienić kilka innych osobowości dużego formatu. Choćby Paweł Hertz, który nauki pobierał tylko na lekcjach domowych oraz w podróżach po muzeach i bibliotekach Europy. Rozległość jego wiedzy i głębia wrażliwości sprawiały, że rozmowy z nim były najlepszą szkołą kształtowania niezależności sądów, rozumienia dzieł sztuki itp. Niestety, w miarę zmniejszającego się czasu ci wolni, anachroniczni inteligenci skazani zostali na zagładę. Stracili swoje...

Pages