40/2009 NGP

Piotr Lisiewicz
Na „portalu” Polska XXI jest dział „Z życia Ruchu Obywatelskiego «Polska XXI»”. Proponuję, by w ramach zachwalanej przez Rafała Dutkiewicza nowoczesności, po wejściu do owego działu włączała się automatycznie piosenka „W prosektorium najweselej jest nad ranem Później także tam wesoło – ale mniej Świeży uśmiech opromienia Tak poważne kiedyś twarze A niektórzy szczerze szczerzą ząbki swe”. Obok każdy będzie mógł uruchomić sobie filmik pokazujący odchodzącego w siną dal Pawła Zalewskiego, śpiewającego: „W Polskę idziemy, dwadzieścia jeden, w Polskę idziemy!”. Przygotowując do tego numeru „NGP” sylwetkę Oskara Haleckiego, zajrzałem do książki Alberta Einsteina „Mój obraz świata”. Szukałem czegoś na temat współpracy obu uczonych, ale przy okazji znalazłem coś innego. Otóż Einstein...
Jacek Kwieciński
Nasi nadzorcy stali się w czerwcu 1979 r. niewidoczni. Poczułem się jak w innym, wolnym, wreszcie własnym kraju. W Polsce. Papieża oglądało bezpośrednio 13 mln Polaków. Etapy pielgrzymki, zwłaszcza tłumne, entuzjastyczne, nocne spotkania Jana Pawła II z młodzieżą były tak samo ważne, jak ta pierwsza homilia. Ale ona nadała ton czemuś, co można określić jako duchową rewolucję. Wiem, że wszystko to było już opisywane tysiące razy, ale teraz właśnie, w 30. rocznicę, należy te dni, tak istotne dla najnowszej historii Polski, przypomnieć. Byłem wtedy na placu Piłsudskiego. Mimo owej wielości opisów młodsi po prostu nie mogą zdawać sobie sprawy, jaką niesłychaną moc miały publicznie wypowiedziane przez taką postać jak Nasz Papież, słowa prawdy. Jednoznaczne, nieskalane, czyste,...
Tomasz Terlikowski
Medżugorie – wiele lat wątpliwości Bardzo podobne wątpliwości formułowane są wobec najbardziej znanych współcześnie objawień maryjnych w Medżugorie. Kościół lokalny wielokrotnie wypowiadał się na temat ich fałszywości, a Kongregacja Nauki Wiary wzywała duchownych, by nie organizowali tam wyjazdów. Biskup Ratko Perić z Mostaru-Duvno od dawna przestrzega, że nie można traktować poważnie „seryjnych objawień”, jak do tej pory Matka Boża miała przekazać ich dobrze ponad 30 tys. Donald Foley, mariolog i autor książki „Zrozumieć Medżugorie”, po dokładnej analizie objawień i związanych z nimi wydarzeń także uznał, że „choć to smutne, objawienia te są tylko religijną iluzją”. Jego zdaniem liczba objawień, ich wewnętrzna sprzeczność, a niekiedy „prostactwo i głupota” niektórych treści każą...
Robert Tekieli
Gwoździe i lewitacja Chrzestna na urodziny zafundowała 15-letniej dziewczynie wizytę u wróżki. Wiedźma coś tam jej nieistotnego wywróżyła, na koniec wypowiedziała zdanie, które zmieniło życie Beaty: masz wielki talent. I Beata zaczęła wróżyć. Na początku ze zwykłych kart. W liceum po wróżby przychodziły nawet nauczycielki. Poszła na studia, przeprowadziła się do Warszawy i zaczęła wróżyć z kart tarota. Jan Witold Suliga, propagator tarota w Polsce, książkę na jego temat zatytułował „Biblia szatana”. Beata dobrze zarabiała na wróżbach. Kupiła mieszkanie. Zaczęły się jednak dziać dziwne rzeczy. Czasami, już w chwili, w której klient stawał w drzwiach jej mieszkania, w jej umyśle pojawiała się cała wróżba, którą miała mu powiedzieć. Karty były zbędne. Okazało się, że opowieści...

Pages