Numer 7 (65)/2011

Modnym stał się u nas w ostatnich latach frazes o „polityce mocarstwowej”, modnym do tego stopnia, że „mocarstwowość” wystarcza za program i zwalnia niejako od głębszego ustosunkowania się do zagadnień politycznych. Jest się „mocarstwowcem”, walczy się o „Polskę mocarstwową”. [...] Stwierdzić wypada, że o ile chodzi o polskie myślenie polityczne, a w szczególności o stosunek opinii publicznej w Polsce do zagadnień polityki międzynarodowej, to są one dalekie, bardzo dalekie od tzw. mocarstwowości. Polska i Niemcy – sprzeczność interesów Kwestia ma wielkie znaczenie, gdyż „mocarstwowość opinii” jest pewnego rodzaju probierzem „mocarstwowości” prawdziwej. Nie do pomyślenia wydaje nam się mocarstwo, które by nie dążyło do wyrobienia sobie opinii samodzielnej, które by nie pragnęło...
Ignacy Czuma
W prawie karnym sowieckim uderza nas kilka pozycji. Pierwszą stanowi pojęcie „środków ochrony społecznej”, zastępujące dotychczas panujące pojęcie „kary”. Nie ma „winy” i nie ma „kary”, jest tylko porządek społeczny i ludzie oraz czyny, zagrażające temu porządkowi. Prawo ma na celu nie karanie, ale ochronę społeczeństwa przed naruszaniem jego porządku. Tresowanie prawem Czym jest prawo w Sowietach? Jest systemem norm socjalnych, wytwarzanych i utrzymywanych przez określoną siłę społeczną. Prawo tworzą ci, którzy mają siłę, norm tych broni w dalszej konsekwencji ta sama siła, która powstanie normy inspiruje, która normy dla siebie urządza. Tak wygląda teza sowiecka o prawie. Przypomnijmy sobie, iż panująca teoria i praktyka pozytywizmu prawa Zachodu XIX w. nie odbiega od formuły...
Po długiej nieobecności na bliskowschodnią scenę powrócił strategiczny gracz – naród. W Tunezji, Algierii, Jordanii, Jemenie, Arabii Saudyjskiej, Egipcie, Syrii, Bahrajnie, Iranie i Libii protestanci domagają się głębokich reform albo całkowitej rewolucji. W czasach współczesnych tylko raz wcześniej fala ludowych protestów o tej skali przetoczyła się przez region. 50 lat temu seria arabskich ruchów narodowych sprawiła, że pod stopami arabskich władców zatrzęsła się ziemia. Bezpośrednim katalizatorem tamtego rewolucyjnego szoku był kryzys sueski. W 1955 r. charyzmatyczny przywódca Egiptu Gamal Abd el-Naser głosił panarabizm, przeciwstawiał się wojskowo Izraelowi i zainicjował panarabski ruch na rzecz wyeliminowania pozostałości brytyjskiego i francuskiego imperializmu. Pod koniec tego...
Anna Woźniak
Nieznajomość faktów i brak woli, aby je poznać, każe euroentuzjastom opierać swoją znajomość mechanizmów rządzących Unią na luźnych skojarzeniach. Owe asocjacje są spotykane nie tylko w sferze polityki i gospodarki, ale coraz częściej wkraczają na teren ideowy. Monika Richardson nazywa Unię Europejską „zagadnieniem wolnościowym”. Jeszcze większe nadzieje w UE pokłada Andrzej Godlewski, wyznając, że „Nie ma wolności bez silnej Unii” (29.06.2011 r., www.rp.pl). W obu przypadkach euroentuzjazmu następuje pomylenie wolności z dobrobytem materialnym, z którym kojarzona jest Europa Zachodnia. Tymczasem stan materii jest niewspółmierny w stosunku do stanu ducha i nie można tutaj zastosować analogii. Pomimo licznych swobód obywatelskich i nieobecności przemocy fizycznej aspekt wolności w...
Mateusz Matyszkowicz
Niestosowne myślenie jest powodem do dumy, świadczy o naszej niezależności, podmiotowości i samodzielności. Wszelako miejsc, gdzie można niestosownie myśleć i mówić, nie jest wiele. Te, które istnieją, nawet jeśli cieszą się dużym czytelnictwem, skazane są na biedę – gdzieś tam zapada wyrok, że nie są atrakcyjnym miejscem dla reklamodawców. W ich obronie nie staje inteligencja, która zawsze poczytywała sobie za zaszczyt, jeśli mogła podpisać list zbiorowy w jakiejkolwiek intencji. Wycinanie mediów niepokornych przebiega stosunkowo łatwo, bez krzyków o końcu demokracji i cenzorskich zakusach. Krzyk pojawia się, gdy zwalniany jest człowiek właściwy, to jest z towarzystwa, z odpowiednimi poglądami. Człowieka niewłaściwego bronić nikt nie będzie, bo i po co, skoro sami powiedzieliśmy, że...

Pages