TANIEC Z DEMONAMI

Od samego rana w klasztorze panuje niezwykła atmosfera. W dukangu – głównej klasztornej świątyni – jest sprawowana pudża, czyli ofiara, modlitwa. Monotonne mantry giną gdzieś w mrocznych zakamarkach świątyni, raz po raz zagłuszane wybuchami głośnej muzyki – na pierwszy plan wybijają się dźwięki talerzy, a wtórują im niskie tony trombit. Ogólne podniecenie szybko udziela się nowo przybyłym. Tłum bardzo żywo reaguje na kolejno pojawiające się maski, rekwizyty, układy taneczne. Ludzie na przemian krzyczą, śmieją się, milkną przerażeni. Poetyka uroczystości wraz z jej rozbudowaną symboliką są im bliskie, doskonale „czytają” całość misterium.


Punkt kulminacyjny...
[pozostało do przeczytania 67% tekstu]
Dostęp do artykułów: