ILE KOSZTUJE KORUPCJA

Ta opowieść prosto z życia dobrze tłumaczy, jaka jest rzeczywista cena korupcji. W przedstawionej historii nikt nikogo nie zdołał oszukać. Jednak dobry interes, wart 50 mln dolarów, zniknął. Wspólnicy nie zarobili, a nawet mieli potem problemy z zarabianiem, bo jeden był niegodny zaufania, a drugi już zaufanie do ludzi stracił. Raporty na temat strat w wyniku korupcji nie są w stanie oddać tych szkód, które powoduje utrata realnej aktywności gospodarczej. Biznes albo jest nastawiony na zarabianie, albo na oszukiwanie. W tej sprawie stany pośrednie nie istnieją. Jeżeli ludzie zarabiają, to mają pracę, państwo dostaje podatki, a kraj się rozwija. Jeżeli oszukują, niektórzy mogą zarobić, ale więcej stracić. Państwo z oszustów rzadko dostanie jakiś podatek, a kraj pustoszeje. Ostatecznie cierpią wszyscy. Nawet ci, którzy nieuczciwie się wzbogacili. Można pokazywać ten mechanizm albo apelować do zdrowego rozsądku. Jednak ludzi głupich i niemoralnych jest tak wielu, że zepsują każdy system gospodarczy. W tej sprawie, jako jednej z niewielu, najlepszym regulatorem są polityczne elity. Można potępiać wyprowadzanie skorumpowanych lekarzy w kajdankach, ale jest faktem, że w czasie, kiedy to się działo, poziom korupcji w służbie zdrowia spadł wielokrotnie. W systemie po raz pierwszy pojawiło się tyle wolnych środków, że starczało na podwyżki. Tak samo działo się z publicznymi zamówieniami. Cena budowy drogi spadła znacznie poniżej europejskiej. Dzisiaj służba zdrowia znowu ma problemy
     
54%
pozostało do przeczytania: 46%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze