Grzegorz Wierzchołowski

Grzegorz Wierzchołowski
Tuż po śmiertelnym ataku na Pawła Adamowicza prominentni politycy opozycji oraz niektórzy dziennikarze rozpoczęli narrację o „mordzie politycznym”. Niektórzy zestawiali wręcz Stefana W., zabójcę z Gdańska, z Ryszardem Cybą, który w 2010 roku zamordował w Łodzi działacza PiS Marka Rosiaka. Doszukiwanie się podobieństw między tymi dwoma zbrodniami wydaje się jednak całkowicie bezpodstawne. Motywacja Stefana W. „Halo! Halo! Nazywam się Stefan W(...). Siedziałem niewinny w więzieniu. Siedziałem niewinny w więzieniu. Platforma Obywatelska mnie torturowała. Dlatego właśnie zginął Adamowicz” – wykrzyczał ze sceny Stefan W. zaraz po trzykrotnym ugodzeniu nożem prezydenta Gdańska. Morderca, któremu część opozycji – na podstawie tych właśnie słów – przypisuje...
Grzegorz Wierzchołowski
Najbardziej zaangażowani politycznie polscy celebryci – niezależnie od tego, czy chodzi o aktorów, modelki czy prezenterki telewizyjne – lubią wypowiadać się na każdy temat. Co więcej, chcą, by ich słowa traktowano bardzo poważnie. Gdyby jednak politolog faktycznie wziął serio ich wypowiedzi z ostatnich trzech lat, to musiałby uznać Polskę za skrzyżowanie III Rzeszy z Państwem Islamskim. Pod koniec listopada tego roku gościem programu Jarosława Kuźniara „Onet rano” była aktorka Krystyna Janda. Mówiła oczywiście nie o kulturze, lecz o bieżących wydarzeniach politycznych w kraju. Żaliła się, że ostatnie dwa lata były dla niej bardzo trudne. Z uwagi, rzecz jasna, na rządy Prawa i Sprawiedliwości. Wyznała wreszcie: „Dla mnie to jest tak...
Grzegorz Wierzchołowski
Afera Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego – jeden z największych rabunków w historii Polski – obciąża nie tylko postkomunistów, ludzi aparatu PRL i służb specjalnych. Z głównymi bohaterami grabieży powiązane były także czołowe nazwiska środowiska liberałów, które tworzyły najpierw Kongres Liberalno-Demokratyczny i Unię Demokratyczną, a potem Platformę Obywatelską. Grzegorz Żemek, Dariusz Przywieczerski, Janina Chim – te nazwiska najczęściej pojawiają się w artykułach i relacjach poświęconych antybohaterom afery FOZZ. Nikt chyba nie ma jednak wątpliwości, że wymienione osoby stanowiły jedynie parawan kryjący prawdziwych beneficjentów bezprecedensowego rabunku, jakiego dokonano na polskim państwie. Komunistyczni aparatczycy, tajni współpracownicy, funkcjonariusze służb specjalnych...
Grzegorz Wierzchołowski
Jak wyliczano przeciążenie samolotu Tu-154 tak, żeby zgadzało się z tym, co podali Rosjanie? W jaki sposób obliczano wysokość drzew w Smoleńsku? Do czego zobowiązał się Rosjanom kluczowy ekspert komisji Millera? Co działo się z ciałami ofiar katastrofy? Wreszcie jak próbowano skompromitować śp. generała Andrzeja Błasika? Treść rozmów zarejestrowanych podczas posiedzeń komisji Millera to dowód na to, że jej eksperci nie prowadzili badania katastrofy, lecz je sabotowali. „Myśl jest taka, że nasze ustalenia zostaną zderzone z ustaleniami rosyjskimi [...] I jeżeli te dwa raporty będą różne, to będzie do tego cała teoria spiskowa zbudowana w społeczeństwie, że albo ten ukrył, albo tamten, ale na pewno prawda jest gdzieś jeszcze indziej. [...] Albo zadbamy...
Grzegorz Wierzchołowski
Uprowadzanie, bicie, transport w nieludzkich warunkach, nierząd lub katorżnicza praca, a nieraz tortury i brutalne egzekucje – tak wygląda codzienność dziesiątek tysięcy niewolnic i niewolników rosyjskiej mafii. Za gangsterami, którzy pilnują wartego setki milionów dolarów biznesu, stoją rosyjskie służby specjalne. Gdy w 2013 r. amerykański Departament Stanu zaszeregował Rosję jako kraj, w którym kwitnie handel ludźmi, Moskwa zareagowała oburzeniem. Rosja spadła bowiem w dorocznym rankingu tej instytucji na ostatni, trzeci szczebel, znajdując się w towarzystwie zaledwie kilku państw, m.in. Chin, Kuby, Republiki Środkowoafrykańskiej i Zimbabwe. W klasyfikacji dotyczącej handlu ludźmi lepiej od Rosji wypadły m.in. Afganistan i Rwanda...

Pages