SMOLEŃSK: ZŁAMANO WSZELKIE PRZEPISY

Odpowiedzialny za zapewnienie bezpieczeństwa delegacji 10 kwietnia 2010 r. w Rosji – prezydenta, jego małżonki i towarzyszących mu urzędników państwa – był szef Biura Ochrony Rządu gen. Marian Janicki. Zobowiązuje go do tego, a także podległych mu funkcjonariuszy, ustawa o BOR z 16 marca 2001 r. (DzU 04.163.1712 2004-10-01 zm. DzU 04.210.2135 art.217). Szef BOR powiedział publicznie 10 dni po tragedii, iż… nie wiedział, kto leci tym samolotem. Gdy samolot z Lechem Kaczyńskim rozbił się w Smoleńsku, na lotnisku nie było żadnego funkcjonariusza BOR. Ci funkcjonariusze BOR, którzy mieli zabezpieczać delegację prezydenta na miejscu w Katyniu, nie mieli nawet przy sobie broni.

...
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: